Amerykańskie akcje tracą na wartości. Jeszcze niedawno, zaraz po wyborze nowego prezydenta USA, Donalda Trumpa, rynki pozytywnie oceniały jego plany, jednak początkowy entuzjazm wyraźnie już opadł. Trump ogłosił nowe cła na Chiny, Meksyk i Kanadę, co wywołało obawy o przyszłość globalnej gospodarki. Wkrótce mają zostać nałożone również cła na Unię Europejską. Kanada i Unia Europejska już zapowiedziały wprowadzenie ceł odwetowych, co dodatkowo potęguje napięcia handlowe. Amerykańskie akcje spadają, a indeks S&P 500 stracił już wszystko to, co zyskał po wyborach. To nie wszystko, spadającym cenom akcji towarzyszy osłabienie dolara, podczas gdy euro zyskuje na wartości.
Główna przyczyna wyprzedaży? Strach przed tym, że nowe cła doprowadzą do wzrostu inflacji, spowolnią wzrost gospodarczy i negatywnie wpłyną na firmy oraz konsumentów. Szczególnie pod presją znalazły się akcje sektora finansowego i przemysłowego. Inwestorzy obawiają się, że eskalacja wojny handlowej może prowadzić do niższych zysków przedsiębiorstw, ograniczenia inwestycji i ogólnego spowolnienia gospodarki.
Te obawy są zrozumiałe. Rynek nie lubi niepewności, dlatego często reaguje gwałtownie nawet na wydarzenia, których rzeczywiste skutki nie są jeszcze znane. Ale jak w takiej sytuacji powinien zareagować długoterminowy inwestor?
Dlaczego nie warto poddawać się panice?
Historia pokazuje, że krótkoterminowe wahania na rynkach są normalne. Każdego roku pojawiają się momenty, w których wydaje się, że rynek akcji zaraz poleci w dół, a inwestorzy obawiają się najgorszego. Jednak ci, którzy próbują przewidywać takie spadki i dostosowywać do nich swoją strategię, często wychodzą na tym gorzej niż ci, którzy zachowali spokój i nie przeprowadzili żadnych zmian.
Największym błędem inwestycyjnym jest próba „wyczucia rynku” lub inaczej „timingu rynkowego” – czyli kupowania akcji podczas spadków i sprzedawania, gdy wydaje się, że wyceny osiągnęły już swój szczyt. W praktyce rzadko kiedy komukolwiek udaje się trafić w odpowiedni moment. Na przykład wiele osób sprzedało swoje akcje w 2007 roku, tuż przed wielkim kryzysem finansowym. Później, gdy ceny akcji spadły, a następnie w 2009 roku znów zaczęły rosnąć, większość tych osób mogła przegapić moment, w którym akcje były tanie. Przez to stracili okazję, żeby zarobić duże pieniądze na późniejszych wzrostach.
W inwestowaniu długoterminowym to cierpliwość jest kluczem do sukcesu. Historycznie, akcje dają lepsze rezultaty niż większość innych aktywów, ale tylko tym inwestorom, którzy są przygotowani na to, aby wytrzymać trudniejsze okresy.
Portfele Portu są szeroko zdywersyfikowane pod względem regionów i sektorów, co pomaga ograniczyć wpływ pojedynczych światowych wydarzeń na ogólny rozwój inwestycji. To prawda, że amerykańskie akcje obecnie radzą sobie gorzej, ale jednocześnie rosną akcje europejskie i chińskie. Nawet jeśli spadki miałyby utrzymywać się dłużej, wciąż nie jest to powód do paniki – firmy nadal będą działać, a gospodarka rozwijać się. Prędzej czy później rynek ponownie zacznie rosnąć.
Co więcej, spadki cen akcji można postrzegać również jako okazję. Gdy akcje tanieją, inwestorzy mogą kupować je po atrakcyjniejszych cenach i w przyszłości czerpać z tego korzyści. Przenoszenie kapitału do gotówki w tej chwili nie miałoby sensu – historia pokazuje, że inwestorzy, którzy pozostali na rynku akcji, zawsze osiągali lepsze stopy zwrotu niż ci, którzy wpadali w panikę i sprzedawali.
W inwestowaniu ważna jest jedna podstawowa mądrość – emocje są największym wrogiem inwestora. Najlepszą strategią jest unikanie podejmowania pochopnych decyzji i trzymanie się swojego planu inwestycyjnego. Krótkoterminowe wahania to naturalna cecha rynku, który w dłuższym horyzoncie nagradza tych, którzy zachowują cierpliwość.
—————————————————————–
Na co zwrócić uwagę po przeczytaniu niniejszego artykułu?
– Artykuł nie jest rekomendacją inwestycyjną, a Portu nie świadczy usługi doradztwa inwestycyjnego.
– Historyczne wyniki inwestycji nigdy nie są gwarancją przyszłych zysków.
– Inwestycje na rynkach kapitałowych są zawsze ryzykowne, a Portu nie gwarantuje osiągnięcia zysków z inwestycji.
– Nie jesteś pewien, jaki profil ryzyka jest dla Ciebie odpowiedni? Wypełnij naszą ankietę inwestycyjną, by to sprawdzić.
– Artykuł jest materiałem marketingowym.
Portu powstało, by umożliwić Ci jak najlepiej zarządzać finansami. Budujemy miejsce, w którym możesz pomnażać swoje wolne środki. A wszystko to bez zmartwień i w łatwy sposób.
Na co zwrócić uwagę po przeczytaniu artykułu?
– Artykuł nie jest rekomendacją inwestycyjną, a Portu nie świadczy usługi doradztwa inwestycyjnego.– Historyczne wyniki inwestycji nigdy nie są gwarancją przyszłych zysków.– Inwestycje na rynkach kapitałowych są zawsze ryzykowne.– Portu nie gwarantuje osiągnięcia zysków z inwestycji.– Nie jesteś pewien, jaki profil ryzyka jest dla Ciebie odpowiedni? Wypełnij naszą ankietę inwestycyjną, by to sprawdzić.– Niniejszy artykuł jest materiałem marketingowym.
