Inwestowanie na globalnych rynkach wiąże się z wieloma korzyściami, takimi jak dywersyfikacja, dostęp do innowacyjnych spółek czy szerokie spektrum klas aktywów. Warto jednak mieć na uwadze, że w przypadku polskiego inwestora, korzystającego z platformy Portu i rozliczającego inwestycje w złotych, szczególnego znaczenia nabiera zależność kurs walutowy a inwestycje. Końcowy wynik zależy nie tylko od kondycji rynków zagranicznych, lecz także od tego, jak zmienia się wartość polskiego złotego względem innych walut – zwłaszcza dolara i euro.
Zmienność waluty a zysk z inwestycji
Inwestowanie online w zagraniczne rynki kapitałowe, na przykład za pośrednictwem ETF-ów dostępnych na Portu, często wiąże się z lokowaniem kapitału w instrumenty denominowane w obcych walutach, takich jak dolar amerykański (USD) czy euro (EUR). Dla inwestora z Polski, który wpłaca środki w złotych i w tej walucie rozlicza wyniki, oznacza to, że rzeczywista stopa zwrotu z inwestycji zagranicznej zależy od dwóch czynników:
- zmiany wartości samego aktywa (np. ETF-u na S&P 500),
- zmiany kursu walutowego (np. USD/PLN lub EUR/PLN).
Przyjrzyjmy się temu na przykładzie. Jednym z najpopularniejszych indeksów, w który inwestują klienci Portu, jest S&P 500 – indeks 500 największych amerykańskich spółek. ETF-y odwzorowujące ten indeks są notowane w dolarach.
Gdy inwestujesz w taki ETF w złotych, Portu wymienia Twoje środki na dolary po aktualnym kursie walutowym, a dopiero potem dokonuje zakupu jednostek funduszu. Punktem odniesienia może być kurs walutowy NBP, który codziennie publikuje Narodowy Bank Polski. Od tej chwili na wynik inwestycji wpływa zarówno zmiana ceny ETF-u, jak i zmiana kursu USD względem PLN.
Oba te czynniki mają znaczenie. Nawet jeśli ETF rośnie w dolarach, ale jednocześnie złoty się umacnia, Twój zysk w złotych może być niższy – a czasem nawet ujemny. Z kolei gdy dolar się umacnia, zyskujesz dodatkowo dzięki zmianie kursu. Tak wygląda wpływ kursu walutowego na inwestycję w ETF kupowany za pośrednictwem Portu.
Przykład 1 – ETF bez zmiany, ale strata na kursie
- Inwestujesz 10 000 zł przy kursie 4,00 złote za dolara. Otrzymujesz ETF-y warte 2500 USD.
- Po roku ETF nie zmienia wartości – nadal masz ETF-y warte 2500 USD.
- Kurs walutowy spada do 3,80. Po przeliczeniu na złote masz 9500 zł.
- Efekt: strata 500 zł, czyli -5%, mimo że ETF nie spadł.
Przykład 2 – ETF rośnie, kurs rośnie, zysk się mnoży
- Inwestujesz 10 000 zł przy kursie 4,00 – masz ETF-y warte 2500 USD.
- ETF zyskuje 10%, więc wartość rośnie do 2750 USD.
- Kurs wzrasta do 4,30. Po przeliczeniu masz 11 825 zł.
- Efekt: zysk 1825 zł, czyli +18,25% – więcej niż sam wzrost ETF-a.
Czy Portu zabezpiecza ryzyko walutowe?
Nie, aktualnie Portu nie stosuje zabezpieczenia walutowego (hedgingu) w swoich standardowych portfelach inwestycyjnych.
Brak hedgingu oznacza, że wartość inwestycji może zmieniać się nie tylko pod wpływem wyników rynków zagranicznych, ale również w zależności od zmian kursów walut – przede wszystkim dolara amerykańskiego i euro, w których notowana jest większość ETF-ów dostępnych na Portu.
Dlaczego Portu nie stosuje zabezpieczenia? Przede wszystkim dlatego, że dla inwestora długoterminowego hedging nie zawsze musi być opłacalny.Zabezpieczenie walutowe może mieć sens w przypadku inwestorów krótkoterminowych lub konserwatywnych, którzy chcą zminimalizować wahania wartości portfela. Dla inwestorów długoterminowych, akceptujących pewien poziom zmienności w zamian za potencjalnie wyższy zwrot, brak hedgingu często bywa korzystniejszy.
W przypadku umacniania się złotego hedging rzeczywiście może wygenerować zysk, który jest dodawany do inwestycji – najczęściej w gotówce. Jednak gdy złoty się osłabia, pojawia się strata na instrumentach zabezpieczających. Wtedy inwestor musi dostarczyć dodatkową gotówkę albo sprzedać część swoich aktywów, żeby pokryć zobowiązanie.
Co może zrobić inwestor?
W przypadku inwestowania na Portu najważniejsze jest długoterminowe podejście. W perspektywie wielu lat wpływ kursów walutowych ma tendencję do powrotu do poziomów równowagi, dlatego krótkoterminowe wahania nie powinny być powodem do paniki ani impulsywnych decyzji. Regularne inwestowanie, na przykład w formie comiesięcznych wpłat, pozwala uśredniać zarówno ceny aktywów, jak i kursy walut, co dodatkowo ogranicza wpływ jednorazowych zmian rynkowych. Warto również pamiętać, że portfele Portu są naturalnie zdywersyfikowane walutowo – zawierają ETF-y denominowane w różnych walutach. Taka struktura portfela ogranicza ryzyko związane z pojedynczą walutą i zapewnia ekspozycję na globalne rynki finansowe.
Jak wyglądały kursy USD/PLN i EUR/PLN w ostatnich latach?
W ostatnich latach złoty umacniał się zarówno wobec dolara, jak i euro. Kurs walutowy USD/PLN spadł z poziomów powyżej 4,50 w latach 2022–2023 do około 3,60 na początku lipca 2025. Za euro w szczytowym momencie płaciliśmy blisko 5 złotych, a w ostatnich miesiącach kurs utrzymuje się w okolicach 4,25.
Takie umocnienie złotego do dolara to przede wszystkim efekt globalnej słabości dolara. Indeks dolara spadł znacznie w pierwszej połowie 2025 roku – od początku roku do końca czerwca amerykańska waluta straciła około 10 % swojej wartości względem koszyka głównych walut. Główne przyczyny to rosnące obawy o amerykańską politykę fiskalną oraz spodziewane obniżki stóp przez Fed oraz pogłębiająca się niepewność odnośnie finansowania długu i globalnych napięć handlowych .
Dodatkowo, polski złoty zyskał wsparcie dzięki wysokim stopom NBP względem innych walut regionu, silnej gospodarce i napływowi kapitału zagranicznego.
Perspektywy dla złotego
Prognozowanie kursów walutowych jest trudne, ponieważ wpływa na nie wiele zmiennych – polityka banków centralnych, inflacja, dane gospodarcze, nastroje inwestorów czy sytuacja geopolityczna. Z tego względu nawet eksperci zazwyczaj przedstawiają możliwe scenariusze, a nie konkretne wartości.
Na dziś wiele wskazuje na to, że złoty ma już ograniczone pole do dalszego umacniania się. Zarówno w tym, jak i przyszłym roku, rynek spodziewa się kilku obniżek stóp procentowych przez Narodowy Bank Polski. Niższe stopy mogą osłabić atrakcyjność złotego w oczach inwestorów zagranicznych i doprowadzić do jego osłabienia względem głównych walut, takich jak dolar czy euro.
Z punktu widzenia inwestora oznacza to, że inwestycje wyceniane w dolarach lub euro mogą dodatkowo zyskać na wartości, jeśli złoty zacznie się osłabiać.
Podsumowanie
Z perspektywy długoterminowych inwestorów detalicznych nie widzimy obecnie potrzeby zabezpieczania ryzyka kursowego w portfelach Portu. W warunkach podwyższonej zmienności walut, takie działanie wiązałoby się z dodatkowymi kosztami oraz ryzykiem operacyjnym i podatkowym. Co ważne, w długim horyzoncie czasowym koszty takiego zabezpieczenia mogłyby znacząco obciążyć wyniki portfeli klientów.
Zamiast tego skupiamy się na długoterminowym podejściu i globalnej dywersyfikacji, która naturalnie rozprasza ryzyko walutowe. Sytuacja na rynkach walutowych jest przez nas stale monitorowana, a jeśli pojawią się przesłanki do zmiany podejścia, będziemy o tym informować inwestorów. Na dziś utrzymujemy strategię bez zabezpieczeń jako rozwiązanie bardziej efektywne i korzystne dla długoterminowego inwestowania.
—————————————————————–
Na co zwrócić uwagę po przeczytaniu niniejszego artykułu?
– Artykuł nie jest rekomendacją inwestycyjną, a Portu nie świadczy usługi doradztwa inwestycyjnego.
– Historyczne wyniki inwestycji nigdy nie są gwarancją przyszłych zysków.
– Inwestycje na rynkach kapitałowych są zawsze ryzykowne, a Portu nie gwarantuje osiągnięcia zysków z inwestycji.
– Nie jesteś pewien, jaki profil ryzyka jest dla Ciebie odpowiedni? Wypełnij naszą ankietę inwestycyjną, by to sprawdzić.
– Artykuł jest materiałem marketingowym.
Andrzej jest analitykiem rynków finansowych w Portu, licencjonowanym Doradcą Inwestycyjnym oraz zwolennikiem pasywnego inwestowania. Specjalizuje się w analizie rynków oraz tworzeniu materiałów edukacyjnych z zakresu inwestycji i finansów, które pomagają inwestorom lepiej zrozumieć świat finansów. Interesuje się również geopolityką i ekonomią. Poza pracą gra na perkusji w zespole muzycznym i uwielbia spędzać czas w górach.
Na co zwrócić uwagę po przeczytaniu artykułu?
– Artykuł nie jest rekomendacją inwestycyjną, a Portu nie świadczy usługi doradztwa inwestycyjnego.– Historyczne wyniki inwestycji nigdy nie są gwarancją przyszłych zysków.– Inwestycje na rynkach kapitałowych są zawsze ryzykowne.– Portu nie gwarantuje osiągnięcia zysków z inwestycji.– Nie jesteś pewien, jaki profil ryzyka jest dla Ciebie odpowiedni? Wypełnij naszą ankietę inwestycyjną, by to sprawdzić.– Niniejszy artykuł jest materiałem marketingowym.

