Podobne artykuły

Dlaczego inwestujemy inaczej niż Amerykanie?

Andrzej Gwiżdż | 13.08.2026
Dlaczego inwestujemy inaczej niż Amerykanie?

86% Polaków uważa, że pieniądze lepiej inwestować niż trzymać w skarpecie. Gdyby jednak dostali dodatkowe 10 tys. zł, połowa po prostu by je odłożyła.

Tak wynika z badania Business Insider Polska „Portret Finansowy Polaków 2025”. Ten paradoks dobrze pokazuje nasze podejście do inwestowania. Wiemy, że warto inwestować, ale gdy trzeba podjąć konkretną decyzję, odwlekamy ją w czasie. 

Za oceanem jest inaczej. Akcje, ETF-y i inne instrumenty finansowe są dla milionów Amerykanów naturalnym sposobem budowania majątku i inwestowania na emeryturę.

Różnica nie wynika tylko o zamożność. Dużą rolę odgrywają historia, podejście do ryzyka, edukacja, system emerytalny i doświadczenia poprzednich pokoleń.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • dlaczego Polacy inwestują inaczej niż Amerykanie,
  • skąd bierze się nasza nieufność do giełdy,
  • dlaczego wolimy nieruchomości,
  • jak młodzi Polacy zmieniają ten schemat.

Polacy wolą gotówkę i depozyty 

Jeśli mówimy, że chcemy inwestować, to zazwyczaj niestety tylko mówimy. Więcej o naszym podejściu do pieniędzy mówi to, gdzie faktycznie je trzymamy. 

Prawie połowa aktywów to gotówka i depozyty 

Według danych PFR z sierpnia 2026 roku 26,3% aktywów finansowych gospodarstw domowych stanowią depozyty bieżące, 10,5% pozostałe depozyty, a 11,1% gotówka. Łącznie to 47,9%, czyli około 1,96 bln zł przy łącznej wartości aktywów finansowych wynoszącej 4,102 bln zł.

Dla zobrazowania skali, gdyby czysto hipotetycznie ulokować taką kwotę na rynku akcyjnym, gdzie średnioroczna stopa zwrotu wynosi około 10%, zysk wyniósłby około 196 mld zł. To niemal równowartość rocznych wydatków Polski na obronność w 2026 roku i niemal 5% PKB.

Oczywiście pieniądze na koncie, lokacie czy w gotówce są potrzebne. To one finansują bieżące wydatki i stanowią poduszkę bezpieczeństwa. Problem pojawia się, gdy długoterminowe nadwyżki dla nas nie pracują i z czasem tracą siłę nabywczą przez działanie inflacji

Według naszych obliczeń, w latach 2015-2025 gotówka straciła około 36% realnej wartości, a lokaty około 22%, mimo tego, że Ich przeciętne oprocentowanie wynosiło w tym okresie średnio około 2,3%. W tym samym czasie szeroko zdywersyfikowany portfel akcji zwiększył realną wartość kapitału ponad dwukrotnie, już po uwzględnieniu inflacji i podatku. 

akcje, gotówka, lokaty

Akcje nadal są dla nas obcym lądem 

Według PFR bezpośrednio posiadane akcje notowane na giełdzie stanowią zaledwie 2,9% aktywów finansowych gospodarstw domowych, a jednostki funduszy inwestycyjnych 6,2%.

Nie oznacza to, że Polacy inwestują tylko 9,1% majątku finansowego. PFR osobno wykazuje m.in. uprawnienia emerytalno-rentowe odpowiadające za 10,6% aktywów, obejmujące m.in. PPK i OFE, IKE i IKZE, gdzie również mogą być środki ulokowane na rynku kapitałowym.

Proporcje pokazują jednak jedno. Gotówka i depozyty odgrywają w naszym majątku znacznie większą rolę niż i inwestycje w akcje, mogące dla nas realnie pracować

Polacy boją się straty Amerykanom częściej brakuje kapitału  

Największa bariera przed inwestowaniem po obu stronach Atlantyku jest inna.

Według badania „Poziom wiedzy finansowej Polaków” w Polsce 61% badanych wskazuje strach przed stratą, 59% obawia się ryzyka, a 44% wskazuje brak wiedzy.

W USA obraz wygląda inaczej. Według Schwab Modern Wealth Survey 2025 ryzyko jako barierę wskazuje 30% badanych. Wśród osób nieinwestujących częściej problemem jest brak pieniędzy, który deklaruje 49%, a 24% wskazuje niedostateczną wiedzę.
Różnicę można zamknąć w dwóch pytaniach.

Polak częściej pyta „A co jeśli kupię i spadnie?”. Amerykanin „Skąd wziąć pieniądze, żeby kupić więcej?”.

Amerykanie inwestują od pokoleń 

Kiedy kolejne pokolenia Amerykanów kupowały akcje i finansowały tym przedsiębiorstwa budujących ich gospodarkę, w Polsce rynek kapitałowy przez niemal pół wieku nie istniał. 

Pół wieku bez giełdy 

Warszawska giełda działała już w XIX wieku, ale po II wojnie światowej została zamknięta. Gospodarka centralnie planowana sprawiła, że całe pokolenia Polaków nie miały możliwości inwestowania na rynku kapitałowym. Rynek zaczął być odbudowywany dopiero po 1989 roku.

Nie chodziło tylko o brak możliwości kupowania akcji. Nie powstały nawyki przekazywane z rodziców na dzieci. Rodzice nie mogli nauczyć czegoś, czego sami nigdy nie robili.

Giełda wróciła, ale Polacy szybko się sparzyli 

Powrót rynku kapitałowego nie oznaczał jednak, że Polacy od razu mu zaufali. Po pierwszej wielkiej hossie WIG w 1994 roku stracił około 65% w kilka miesięcy. Później pojawiły się manipulacje kursami, a kryzys z 2008 roku mocno uderzył w osoby, które wcześniej masowo lokowały oszczędności w funduszach inwestycyjnych.

Zaufaniu nie pomagały też skomplikowane produkty, takie jak polisolokaty, które części klientów przedstawiano jako rozwiązania zbliżone do bezpiecznych lokat. Takie przykłady można mnożyć. Amber Gold, GetBack, Zondacrypto czy zmiany w OFE, podkopywały zaufanie Polaków do inwestowania. 

Dla wielu osób lekcja była prosta. Inwestowanie oznacza możliwość dotkliwej straty.

W USA rynek kapitałowy funkcjonuje od końca XVIII wieku. Inwestowanie w USA nie zawsze było proste. Amerykanie również przeżywali krachy, od Wielkiego Kryzysu po rok 2008 i kryzys finansowy, ale giełda była już znacznie mocniej zakorzeniona w ich finansach i systemie emerytalnym.

Amerykańska kultura inwestowania w akcje ma ponad 200 lat. Polska buduje ją dopiero od kilku dekad.

Edukacja finansowa w Polsce i USA 

W Polsce często brakuje nam nie tylko wiedzy, ale również wzorca. Trudno traktować inwestowanie w Polsce jak coś normalnego, jeśli przez lata nie widziało się go ani w szkole, ani w domu.

Według „Portretu Finansowego Polaków 2025” aż 96% badanych uważa, że edukację finansową należy zaczynać już w dzieciństwie. Jednocześnie rozmowy o pieniądzach nadal często są tematem tabu. W efekcie wielu młodych ludzi nie wynosi z domu praktycznych wzorców oszczędzania i inwestowania.

W USA podstawy ekonomii i finansów częściej pojawiają się w edukacji. Inwestowanie w akcje jest też mocniej obecne w codziennym życiu.

Nie oznacza to jednak, że problem braku wiedzy w USA nie istnieje. Niemal co czwarty Amerykanin wskazuje niedostateczną wiedzę jako przeszkodę w rozpoczęciu inwestowania. 

Różnica polega więc nie na tym, że Amerykanie wiedzą wszystko o inwestowaniu, ale na tym, że lokowanie kapitału w akcje jest czymś zupełnie naturalnym i często wyniesionym z domu. Inwestowania uczymy się nie tylko z książek. Uczymy się go również przy rodzinnym stole. 

Polacy wybierają beton Amerykanie giełdę 

Słowo „inwestowanie” w Polsce wielu osobom wciąż kojarzy się przede wszystkim z zakupem mieszkania. Nieruchomość jest namacalna, daje poczucie bezpieczeństwa i przez lata uchodziła za pewny sposób lokowania kapitału.

Problem w tym, że zakup nieruchomości wymaga dużych pieniędzy.

To może częściowo tłumaczyć, dlaczego tak wiele naszych środków pozostaje w gotówce i depozytach. Skoro nie stać nas jeszcze na „beton”, często zamiast wybrać inną formę inwestowania, po prostu dalej odkładamy.

W USA pierwsze skojarzenie z inwestowaniem znacznie częściej prowadzi w stronę Wall Street, akcji i funduszy. Giełda od pokoleń jest tam częścią budowania majątku i oszczędzania na emeryturę.

Jeśli uważasz, że nieruchomości są lepszą inwestycją, bo ich ceny nigdy nie spadają, zajrzyj do artykułu „Akcje czy nieruchomości?”. Pokazuję tam, że rzeczywistość wygląda inaczej. 

Młodzi zmieniają zasady gry

Inwestowanie w ETF-y staje się wśród młodych Polaków coraz popularniejsze, podobnie jak aplikacje inwestycyjne i robodoradcy. 

Według badań World Economic Forum 30% inwestorów z Pokolenia Z zaczęło inwestować już we wczesnej dorosłości, podczas gdy wśród Baby Boomers było to tylko 6%. Aż 41% przedstawicieli Generacji Z i Millenialsów deklaruje również, że pozwoliłoby asystentowi AI zarządzać swoimi inwestycjami.

Kiedy zacząłeś inwestować

Technologia ułatwia rozpoczęcie inwestowania 

Jeszcze niedawno inwestowanie kojarzyło się z dużym kapitałem, wybieraniem pojedynczych spółek i ciągłym śledzeniem giełdy. Dziś technologia coraz bardziej upraszcza ten proces.

W Portu można zacząć od 100 zł, a w ramach konta dla młodych Portu <26 nawet od 20 zł, korzystając z globalnie zdywersyfikowanych portfeli opartych na ETF-ach. Rodzice mogą pójść krok dalej i dać dziecku jeszcze większą przewagę czasu, mogą założyć Konto dla dzieci na preferencyjnych warunkach. Dzięki temu kapitał może zacząć pracować naprawdę wcześnie. Nawet wcześniej niż u Warrena Buffetta, który pierwsze akcje kupił w wieku 11 lat. 

Dla młodego pokolenia inwestowanie online zaczyna się nie od wizyty w banku, lecz od kilku kliknięć w aplikacji.

Podsumowanie

Polacy nie inwestują inaczej dlatego, że mają „gen ostrożności”. To efekt historii, słabszego zaufania do rynku kapitałowego, większej obawy przed stratą i przywiązania do nieruchomości. Amerykanie mieli ponad 200 lat, by oswoić się z giełdą. My tę kulturę budujemy dopiero od kilku dekad.

Ale różnica zaczyna się zmniejszać. Młodzi Polacy wcześniej zaczynają inwestować online, coraz chętniej sięgają po ETF-y i korzystają z nowych technologii.

FAQ

Na co zwrócić uwagę po przeczytaniu artykułu?

– Artykuł nie jest rekomendacją inwestycyjną, a Portu nie świadczy usługi doradztwa inwestycyjnego.
– Historyczne wyniki inwestycji nigdy nie są gwarancją przyszłych zysków.
– Inwestycje na rynkach kapitałowych są zawsze ryzykowne.
– Portu nie gwarantuje osiągnięcia zysków z inwestycji.
– Nie jesteś pewien, jaki profil ryzyka jest dla Ciebie odpowiedni? Wypełnij naszą ankietę inwestycyjną, by to sprawdzić.
– Niniejszy artykuł jest materiałem marketingowym.

Andrzej Gwiżdż
Andrzej Gwiżdż

Andrzej jest analitykiem rynków finansowych w Portu, licencjonowanym Doradcą Inwestycyjnym oraz zwolennikiem pasywnego inwestowania. Specjalizuje się w analizie rynków oraz tworzeniu materiałów edukacyjnych z zakresu inwestycji i finansów, które pomagają inwestorom lepiej zrozumieć świat finansów. Interesuje się również geopolityką i ekonomią. Poza pracą gra na perkusji w zespole muzycznym i uwielbia spędzać czas w górach.

f X in

Nowości ze świata finansów

Regularne podsumowanie najważniejszych wydarzeń ze świata rynków finansowych i gospodarki. Bez spamu, obiecujemy.