Chcesz zacząć inwestować, ale nie wiesz od czego zacząć? Słyszałeś o giełdzie, akcjach, obligacjach czy ETF-ach, ale te pojęcia wciąż brzmią raczej obco? W takim razie robodoradca inwestycyjny to rozwiązanie stworzone właśnie z myślą o Tobie. Nie musisz spędzać tygodni na nauce inwestowania, możesz zacząć pomnażać swoje pieniądze od razu. W tym artykule tłumaczymy wszystko od zera.
Z tego artykułu dowiesz się:
- czym jest robodoradca inwestycyjny i na jakiej zasadzie działa,
- jak wygląda proces rozpoczęcia inwestowania krok po kroku,
- dlaczego robodoradcy inwestują głównie w fundusze ETF,
- jak działa automatyczne zarządzanie portfelem i rebalancing,
- jakie są zalety i wady robodoradcy inwestycyjnego,
- czym różni się robodoradca od samodzielnego inwestowania i tradycyjnych funduszy TFI,
- dla kogo robodoradca będzie dobrym rozwiązaniem, a kto powinien wybrać inną formę inwestowania.
Co to jest robodoradca inwestycyjny?
Robodoradca inwestycyjny (ang. robo-advisor) to aplikacja lub platforma internetowa, która automatycznie zarządza Twoimi pieniędzmi. To miejsce, w którym możesz inwestować i pomnażać swoje oszczędności w prosty sposób. Działa na podstawie algorytmów stworzonych przez specjalistów finansowych i inwestuje Twoje środki, najczęściej w fundusze ETF, czyli koszyki akcji czy obligacji z całego świata, czasem również innych aktywów.
Jak działa robodoradca inwestycyjny – krok po kroku
Robodoradca inwestycyjny działa w oparciu o algorytm, który na podstawie Twoich odpowiedzi w ankiecie inwestycyjnej dobiera odpowiedni portfel funduszy ETF, dopasowany do poziomu ryzyka i celu inwestycyjnego. Po wpłacie środków system automatycznie inwestuje kapitał, dywersyfikuje go między różne klasy aktywów oraz regularnie przeprowadza rebalancing, aby utrzymać założone proporcje. Cały proces zarządzania inwestycją, od zakupu aktywów po kontrolę ryzyka, odbywa się automatycznie.
Dlatego, założenie konta jest praktycznie jedynym i największym wysiłkiem jaki kiedykolwiek będziesz musiał wykonać inwestując z robodoradcą. Ponieważ później, Twoje pieniądze pracują już na siebie same.
Formalności, których wymaga robodoradca przy rejestracji, podobnie jak każda inna licencjonowana platforma inwestycyjna wynikają z przepisów dotyczących przeciwdziałania praniu pieniędzy Anti-Money Laundering (AML) oraz regulacji rynku finansowego, w tym dyrektywy MiFID II. Platforma jako instytucja nadzorowana ma obowiązek zweryfikować, kim jesteś, ocenić adekwatność oferowanych produktów inwestycyjnych oraz upewnić się, że środki pochodzą z legalnego źródła. To standard wymagany przez prawo w całej Unii Europejskiej i element ochrony inwestorów. Proces ten krok po kroku, na przykładzie Portu, wygląda w następujący sposób:
Krok 1: Rejestracja i ankieta
Na samym początku zakładasz konto i odpowiadasz na kilka pytań. Ze względu na wcześniej wspomniane wymogi regulacyjne, platforma musi najpierw stworzyć Twój profil inwestora. Odpowiedzi, których udzielisz pomogą dobrać inwestycję dopasowaną do Twoich potrzeb. Między innymi zostaniesz zapytany o to, jaki masz cel, jak długo planujesz inwestować i ile możesz stracić bez popadania w panikę. Wypełnienie takiej ankiety nie powinno zająć dłużej niż parę minut.
Krok 2: Wybór portfela inwestycyjnego
Na podstawie ankiety system dobiera dla Ciebie konkretny portfel. Rodzaj aktywów oraz skład portfela będzie dobrany tak, aby inwestycja była najlepiej dopasowana do Twoich potrzeb, dlatego ważne jest by odpowiedzi na pytania w ankiecie inwestycyjnej były zgodne z prawdą. Dowiesz się, w co będą inwestowane Twoje pieniądze i jakiego wyniku możesz się spodziewać w różnych wariantach, również pesymistycznym i optymistycznym.
Krok 3: Weryfikacja tożsamości
Zanim zaczniesz inwestować, musisz potwierdzić swoją tożsamość. Weryfikacja jest szybka i odbywa się online. Na Portu poprosimy Cię o potwierdzenie Twojej tożsamości w oparciu o dwa dokumenty tożsamości oraz dokument potwierdzający adres zameldowania. W przypadku, jeśli posiadasz dowód z warstwą elektroniczną, wystarczy, że skorzystasz z aplikacji eDO App oraz prześlesz potwierdzenie adresu. Rejestracja z aplikacją jest szybsza i łatwiejsza. Na końcu poprosimy Cię jedynie o potwierdzenie swoich danych oraz podpisanie umowy online.
Krok 4: Wpłata i inwestowanie
Następnie pozostaje już tylko wpłacić pieniądze. Na Portu można inwestować już od 100 złotych, a na Kontach dla młodych nawet od 20 złotych. Platforma zakupi odpowiednie instrumenty zgodnie ze składem portfela inwestycyjnego. Aby całkowicie zautomatyzować proces, warto ustawić w swoim banku stałe zlecenie przelewu zasilającego inwestycję.
Krok 5: Automatyczne zarządzanie
Robodoradca inwestuje Twoje pieniądze i zarządza inwestycją. Oprócz tego regularnie sprawdza Twój portfel i przywraca go do pierwotnych proporcji przeprowadzając tzw. rebalancing. Dba, żeby nowe wkłady inwestowały się w odpowiednich proporcjach, jak również informuje Cię o przeprowadzonych transakcjach.
Czym są fundusze ETF i dlaczego robodoradcy ich używają?
ETF (Exchange-Traded Fund) to fundusz notowany na giełdzie, który najczęściej odwzorowuje określony indeks i stanowi koszyk setek lub nawet tysięcy akcji albo obligacji z całego świata. Zamiast kupować akcje Apple, Microsoftu, Volkswagena i wielu innych firm osobno, kupujesz jeden ETF, który zawiera je wszystkie w odpowiednich proporcjach.
Dlaczego robodoradcy ich używają? ETF-y zapewniają szeroką dywersyfikację przy niskich kosztach. Łącząc różne fundusze ETF, dające ekspozycję na odmienne rynki, regiony i klasy aktywów, można precyzyjnie zarządzać poziomem ryzyka w portfelu. Pozwala to łatwo dopasować strukturę inwestycji do celu, horyzontu czasowego i sytuacji konkretnego inwestora.
Dzięki szerokiej dywersyfikacji możliwe jest budowanie portfeli, które przy określonym poziomie ryzyka oferują możliwie najwyższy potencjał zwrotu. W praktyce oznacza to, że Twoje pieniądze są rozłożone na tysiące firm na całym świecie. Jeśli jedna spółka będzie sobie gorzej radzić, nie stracisz wszystkiego, ponieważ będzie ona stanowić jedynie niewielki ułamek Twojego portfela.
W ostatnich latach fundusze ETF przeżywają ogromny rozkwit. Ich zalety przyciągają inwestorów z całego świata. Dużą zasługę w tej rewolucji inwestowania pasywnego mają robodoradcy.
Zalety robodoradcy inwestycyjnego
Robodoradcy zyskują coraz większą popularność i nie dzieje się tak bez powodu. Dla wielu inwestorów, zwłaszcza tych stawiających pierwsze kroki na rynku lub dla tych, nie mających czasu na samodzielne inwestowanie, zalety zautomatyzowanego doradztwa inwestycyjnego znacznie przeważają nad wadami. Co konkretnie przemawia na korzyść robodoradców?
-
Nie musisz być ekspertem
To największa zaleta. Nie musisz rozumieć analizy technicznej, nie musisz śledzić wykresów ani czytać raportów finansowych. Platforma robi wszystko za Ciebie. Wystarczy, że rozumiesz, że inwestujesz długoterminowo i że krótkoterminowe wahania są normalną częścią inwestowania.
-
Niskie koszty
Tradycyjne fundusze zarządzane aktywnie są znacznie droższe niż robodoradcy, i co ważne, najczęściej osiągają gorsze wyniki niż rynek w długim terminie. Mają także dodatkowe opłaty, jak opłata manipulacyjna, niejednokrotnie opłaty za przewalutowanie, kolejne wpłaty czy wyjście z inwestycji. Na Portu nie ma dodatkowych opłat, jest tylko jedna opłata maksymalnie 1% rocznie, którą da się na różne sposoby obniżać.
-
Niski próg wejścia
Możesz zacząć już od małych kwot. Dzięki akcjom ułamkowym nawet z niewielkim kapitałem możesz mieć udział w tysiącach firm z całego świata. Nie musisz czekać, aż uzbierasz dziesiątki tysięcy złotych na koszyk akcji kupowanych pojedynczo.
-
Brak emocji w decyzjach
Strach i chciwość to emocje, których inwestorzy powinni się wystrzegać. Kiedy wykresy spadają pojawia się strach, że zaraz wszystko stracimy. Kiedy rosną mamy ochotę zarobić jeszcze więcej na fali wzrostu. Obie reakcje mogą skończyć się ze szkodą dla inwestycji. Robodoradca zarządza inwestycją w oparciu o prostą strategię inwestowania pasywnego „kup i trzymaj”, emocje nie wchodzą w grę.
-
Oszczędność czasu
Samodzielne inwestowanie pasywne wymaga regularnego rebalancingu, sprawdzania składu portfela i przeprowadzania obliczeń. Robodoradca robi to automatycznie. Czas, który byś na to poświęcił, możesz spożytkować na cokolwiek innego.
Wady robodoradcy inwestycyjnego
Mimo wielu zalet, wady robodoradcy inwestycyjnego również istnieją. Wynikają głównie z charakteru tego typu usługi. Robodoradca jest przeznaczony do inwestycji długoterminowych w szeroki rynek dla osób, które są początkujące lub chcą oszczędzić czas i nie zarządzać inwestycją samemu. Dlatego nie będzie odpowiedni dla osób chcących realizować szybkie pomysły inwestycyjne oparte w większym lub mniejszym stopniu na spekulacji lub jakiejś formie inwestowania aktywnego. Między główne wady robodoradcy możemy zatem zaliczyć:
-
Nie nadaje się do spekulacji
Jeśli chcesz zarabiać na krótkoterminowych wahaniach rynku, spekulować kryptowalutami albo akcjami. Robodoradca nie spełni Twoich oczekiwań. To narzędzie przede wszystkim nastawione na długoterminowe, spokojne budowanie majątku, a nie na osiąganie szybkich zysków.
-
Samodzielne inwestowanie może być tańsze
W porównaniu z samodzielnym inwestowaniem, robodoradca pobiera opłatę za zarządzanie, jednak warto pamiętać, że inwestowanie na własną rękę również generuje koszty. Prowizje maklerskie, spready, opłaty za fundusze ETF czy czas poświęcony na analizę i rebalancing to realne obciążenia, które także wpływają na wynik inwestycji.
W niektórych sytuacjach samodzielne inwestowanie może być tańsze, szczególnie przy większym kapitale i dużej dyscyplinie inwestora. Nie oznacza to jednak, że robodoradca zawsze jest droższym rozwiązaniem. W wielu przypadkach łączny koszt błędów inwestycyjnych, braku dywersyfikacji czy nieregularnego rebalancingu może przewyższyć opłatę za zautomatyzowane zarządzanie portfelem.
Ponadto, dodajmy do tego, że samodzielne inwestowanie wymaga wiedzy, czasu i nauki na błędach, które mogą kosztować więcej niż jakiekolwiek opłaty.
Robodoradca vs. samodzielne inwestowanie – co wybrać?
Wybór między robodoradcą a samodzielnym inwestowaniem zależy przede wszystkim od tego, ile czasu chcesz poświęcić na zarządzanie swoimi finansami i jaką wiedzą i doświadczeniem w tym temacie dysponujesz. Oba rozwiązania mogą przynieść dobre wyniki. Na końcu kluczowa będzie jednak konsekwencja. Z robodoradcą jest ona o wiele łatwiejsza.
Samodzielne inwestowanie pasywne, najczęściej oparte na zakupie ETF-ów przez brokera, może być nieco tańsze pod względem samych opłat za zarządzanie. Jednak niższe koszty to tylko jedna strona równania. Żeby skutecznie inwestować na własną rękę, musisz samodzielnie dobrać odpowiednie fundusze i ustalić ich proporcje w portfelu, a następnie regularnie przeprowadzać rebalancing, czyli przywracanie pierwotnych wag aktywów w portfelu.
Do tego dochodzi konieczność orientowania się w często nieprzejrzystych opłatach brokerskich, np. za przewalutowanie, przechowywanie papierów wartościowych czy wypłatę środków. A przede wszystkim musisz być w stanie zachować zimną krew, gdy rynki gwałtownie spadają i każdy impuls podpowiada Ci, żeby sprzedać wszystko i uciec.
Robodoradca zdejmuje z Ciebie większość tych obowiązków. Płacisz nieco wyższą opłatę za zarządzanie, ale w zamian otrzymujesz gotowy, zdywersyfikowany portfel, automatyczny rebalancing i jedną przejrzystą opłatę (Portu) bez ukrytych kosztów. To rozwiązanie szczególnie wartościowe dla osób, które chcą inwestować rozsądnie, ale nie mają ani czasu, ani ochoty, by zgłębiać zawiłości rynków finansowych. W praktyce bowiem najdroższa inwestycja to nie ta z najwyższą opłatą, lecz ta, którą porzucamy w połowie drogi z powodu paniki, stresu, niekonsekwencji lub braku czasu.
Robodoradca vs. tradycyjny fundusz inwestycyjny (TFI)
Czym różnią się robodoradcy od tradycyjnych Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych (TFI)? Różnice dotyczą przede wszystkim struktury kosztów, sposobu dystrybucji oraz poziomu automatyzacji. Obecnie TFI oferują szeroką gamę funduszy. Zarówno aktywnie zarządzanych, jak i pasywnych czy indeksowych. Natomiast robodoradcy najczęściej budują portfele w oparciu o niskokosztowe ETF-y i zarządzają nimi w oparciu o zasady inwestowania pasywnego.
Istotnym elementem są koszty całkowite ponoszone przez inwestora. W wielu detalicznych funduszach oferowanych przez TFI opłata za zarządzanie, szczególnie w funduszach akcyjnych, może zbliżać się nawet do 2% rocznie lub więcej. Często występują również opłaty manipulacyjne przy nabyciu jednostek. Nawet w przypadku funduszy pasywnych koszty całkowite (TER) bywają wyższe niż u podobnych ETF notowanych na giełdzie. Natomiast robodoradcy zazwyczaj pobierają jedną, transparentną opłatę za zarządzanie portfelem i nie stosują opłat wejściowych, a ich portfele składają się z niskokosztowych ETF-ów.
W długim horyzoncie inwestycyjnym różnice w poziomie kosztów przekładają się bezpośrednio na wynik inwestora. Niższa struktura opłat oznacza, że większa część wypracowanej stopy zwrotu pozostaje w portfelu.
Robodoradcy – dlaczego zrewolucjonizowali inwestowanie?
Początki robodoradców sięgają globalnego kryzysu finansowego z lat 2008–2009. To właśnie wtedy, gdy miliony ludzi straciły zaufanie do tradycyjnych instytucji finansowych i ich doradców, pojawiła się przestrzeń na zupełnie nowe podejście do zarządzania inwestycjami. Pierwsze platformy, takie jak Betterment (założony w 2008 roku) czy Wealthfront (2011) powstały w USA. Zaoferowały coś, czego brakowało na rynku. Chodzi o przejrzystość, niskie koszty i dostępność dla przeciętnego człowieka. Świat finansów, kojarzony dotąd z ekskluzywnym dostępem dla zamożnych klientów, nagle zaczął otwierać się na szersze grupy społeczne.
Kluczowym motorem napędowym rozwoju robodoradców był postęp technologiczny oraz rosnąca popularność smartfonów i internetu. Młodsze pokolenia, millenialsi i pokolenie Z, wychowane już w erze cyfrowej, oczekiwały obsługi finansowej na takich samych zasadach jak zamawianie jedzenia czy zakupy online, czyli szybko, tanio i bez zbędnych formalności. Tradycyjny doradca finansowy pobierał wysokie prowizje i był dostępny głównie dla osób dysponujących znacznym kapitałem. Robodoradcy przełamali tę barierę, oferując automatyczne zarządzanie portfelem inwestycyjnym za ułamek tradycyjnych kosztów, często bez wymaganego minimum wpłaty lub z bardzo niskim progiem wejścia.
Portu – największy robodoradca w regionie
Największym robodoradcą w regionie Europy Środkowej jest właśnie Portu, które posiada już ponad 300 tysięcy aktywnych klientów oraz ponad 2,5 miliarda euro pod zarządzaniem. Robodoradca Portu świadczy swoje usługi już od 8 lat, a podstawoym produktem są Portfele na miarę, idealnie dopasowane do potrzeb inwestorów.
Obecnie na Portu można inwestować nie tylko w złotych, ale także w euro. Inwestować dla dzieci z preferencyjną opłatą 0,25%. Budować poduszkę finansową na Rezerwie Inwestycyjnej, na której środki są oprocentowane. Można także inwestować po swojemu, budując własne portfele z oferty dostępnych ETF-ów i pojedynczych akcji. Między innymi, oprócz niskich opłat, to co odróżnia Portu od konkurencji jest także realizacja zleceń w każdy dzień roboczy.
FAQ – najczęściej zadawane pytania o robodoradcę inwestycyjnego
Czy robodoradca inwestycyjny jest bezpieczny?
Robodoradcy działają jako licencjonowane instytucje finansowe i podlegają nadzorowi odpowiednich organów. Środki inwestowane są w realne instrumenty finansowe (najczęściej ETF-y), które stanowią własność inwestora.
Ile pieniędzy trzeba, by zacząć inwestować z robodoradcą?
W większości przypadków próg wejścia jest niski. Często można zacząć już od kilkudziesięciu lub 100 złotych, a następnie dopłacać regularnie mniejsze kwoty. Regularne wpłaty nie są obligatoryjne.
Czy można w każdej chwili wypłacić pieniądze?
Tak, środki nie są „zamrożone” na stałe. Wypłata polega na sprzedaży części lub całości portfela i przelaniu pieniędzy na rachunek bankowy. Trzeba jednak pamiętać, że inwestowanie ma charakter długoterminowy i krótkoterminowe wypłaty mogą oznaczać realizację strat, czy konieczność rozliczenia podatków.
Czy robodoradca gwarantuje zysk?
Nie. Żadna forma inwestowania w instrumenty rynkowe nie gwarantuje zysku. Robodoradca zwiększa prawdopodobieństwo osiągnięcia celu poprzez dywersyfikację i konsekwentną strategię, ale wyniki zależą od sytuacji rynkowej.
Czy robodoradca jest lepszy niż samodzielne inwestowanie?
To zależy od Twojej wiedzy, czasu i odporności na emocje. Samodzielne inwestowanie może, w niektórych sytuacjach być tańsze, ale wymaga systematyczności i doświadczenia. Robodoradca upraszcza cały proces i pomaga zachować konsekwencję.
Czy robodoradca inwestycyjny to rozwiązanie dla Ciebie?
Podsumowując, robodoradca inwestycyjny to proste i nowoczesne rozwiązanie dla osób, które chcą inwestować długoterminowo bez konieczności samodzielnego analizowania rynków i podejmowania trudnych decyzji finansowych. Łączy niskie koszty, szeroką dywersyfikację opartą na funduszach ETF oraz pełną automatyzację zarządzania portfelem. Dzięki temu możesz budować kapitał w uporządkowany i konsekwentny sposób, ograniczając wpływ emocji na swoje decyzje.
Choć robodoradca nie jest narzędziem do spekulacji ani szybkiego tradingu, dla wielu inwestorów stanowi rozsądny kompromis między samodzielnym inwestowaniem a drogimi, tradycyjnymi funduszami inwestycyjnymi. Ostateczny wybór zależy od Twoich celów, wiedzy i czasu, jaki chcesz poświęcić na zarządzanie finansami. Jeśli jednak zależy Ci na prostocie, przejrzystości i systematycznym budowaniu majątku, robodoradca może być dobrym wyborem.
Chcesz zacząć inwestować w prosty i uporządkowany sposób? Sprawdź możliwości, jakie oferuje Portu, i załóż swoje konto online w kilka minut.
Na co zwrócić uwagę po przeczytaniu artykułu?
- Artykuł nie jest rekomendacją inwestycyjną, a Portu nie świadczy usługi doradztwa inwestycyjnego.
- Historyczne wyniki inwestycji nigdy nie są gwarancją przyszłych zysków.
- Inwestycje na rynkach kapitałowych są zawsze ryzykowne.
- Portu nie gwarantuje osiągnięcia zysków z inwestycji.
- Nie jesteś pewien, jaki profil ryzyka jest dla Ciebie odpowiedni? Wypełnij naszą ankietę inwestycyjną, by to sprawdzić.
- Niniejszy artykuł jest materiałem marketingowym.
Darek jest odpowiedzialny za komunikację z naszymi klientami, kontroluje nowe rejestracje i odpowiada na pytania klientów. Oprócz tego pisze artykuły, w których przybliża tematy związane z oszczędzaniem, inwestowaniem i gospodarką. W wolnych chwilach śledzi nowości z zakresu biznesu oraz marketingu cyfrowego. Interesuje się muzyką oraz uwielbia spędzać czas na łonie przyrody.


