Podsumowanie kwartału na rynkach – II kwartał 2025

Podsumowanie kwartału na rynkach – II kwartał 2025

Andrzej Gwiżdż 15.07.2025

Od niepewności do rekordów

Za nami drugi kwartał 2025 roku. Jaki był to okres i jak zapamiętają go inwestorzy?

  • Panika i „Dzień wyzwolenia”
  • Gwałtowne odbicie
  • Dolar pod presją
  • Recesja w USA odwołana (przynajmniej na razie)

W drugim kwartale 2025 roku mogliśmy obserwować wyjątkowo burzliwy przebieg wydarzeń – okres rozpoczął się od gwałtownego załamania, by zakończyć się na historycznych rekordach. Początek kwietnia upłynął pod znakiem nerwowości, paniki i spadków na rynkach akcji na całym świecie. W dniach 2–4 kwietnia indeksy S&P 500 i Nasdaq 100 straciły ponad 10% swojej wartości. Po zaskakujących wypowiedziach prezydenta USA, inwestorzy zaczęli na nowo rozważać możliwość recesji oraz potencjalnych zakłóceń w globalnym handlu.

Po początkowym chaosie rynki szybko odzyskały równowagę. Inwestorzy zareagowali entuzjastycznie na zmianę tonu prezydenta Trumpa, który ogłosił, że „wzajemne” cła nie zostaną na razie wdrożone. To złagodziło napięcia handlowe
i stworzyło warunki do szybkiego odbicia większości aktywów.

Po raz kolejny rynek udowodnił, że panika jest zjawiskiem przejściowym,
a gwałtowne spadki często poprzedzają równie dynamiczne odbicia. Inwestorzy, którzy zachowali spokój, zostali nagrodzeni solidnymi zyskami. Mimo licznych napięć o charakterze globalnym i geopolitycznym, rynki wykazały się dużą odpornością. Co więcej, niektóre indeksy nie tylko odzyskały wcześniejsze poziomy, ale nawet ustanowiły nowe historyczne maksima.

Dobrze wypadły amerykańskie akcje, które zyskały 10,2%, choć po przeliczeniu na złote wynik spadł do 2,7%. Akcje europejskie radziły sobie stabilnie, osiągając 4,1% zysku.

Obligacje radziły sobie gorzej. Najsłabiej wypadły amerykańskie obligacje długoterminowe, które wyrażone w złotych straciły aż 10%, głównie na skutek wzrostu rentowności i umacniającego się złotego. Złoto, mimo wzrostu wyrażonego w dolarach, w złotych odnotowało spadek o 2,0%.

stopy zwrotu w 2025 roku

W drugim kwartale stopy zwrotu portfeli Portu wahały się od 2,3% do 4,7%,
w zależności od profilu ryzyka. Silne umocnienie się polskiego złotego względem dolara amerykańskiego negatywnie wpłynęło na wyniki dolarowych aktywów
w portfelach, wyrażonych w złotych. Podczas gdy w pierwszym kwartale lepiej radziły sobie portfele o charakterze konserwatywnym, w minionym kwartale, dzięki silnemu odbiciu na rynkach akcji, wyższe stopy zwrotu osiągnęły portfele dynamiczne z większym udziałem akcji.

portfele na miarę w 2025 roku

* Wyniki inwestycyjne poszczególnych klientów mogą się różnić od wyników modelowych portfeli ze względu na różne momenty rozpoczęcia inwestycji, wpłaty i wypłaty środków, różne dni handlowe oraz opłaty za zarządzanie.

Panika i „Dzień wyzwolenia”


Na początku kwietnia administracja Trumpa zaskoczyła rynki ogłoszeniem szerokiego pakietu „odwetowych” ceł na import z wielu krajów. Nowe cła zostały zaprezentowane 2 kwietnia, podczas tzw. „Dnia wyzwolenia” amerykańskich firm od „niesprawiedliwych” praktyk handlowych stosowanych przez zagranicę. Pakiet obejmował uniwersalne 10-procentowe cła na większość importu oraz dodatkowe „odwetowe” taryfy sięgające nawet 50% wobec państw mających wysoką nadwyżkę handlową w relacji do USA. Był to największy pakiet celny od czasu ustawy Smoota-Hawleya z 1930 roku.

Rynki zareagowały natychmiast i w kolejnych czterech dniach nastąpiła seria gwałtownych spadków. S&P 500 i Nasdaq 100 straciły w tym czasie około 12%, podobnie jak wiele innych światowych indeksów. Łącznie od wcześniejszych szczytów indeks S&P 500 spadł o 18%, a Nasdaq 100 aż o 24%. Indeks zmienności VIX wzrósł o 143%, z poziomu 21 do 52 punktów – to najwyższy poziom od marca 2020 roku, czyli początku pandemii COVID-19.

Ogłoszenie ceł przez Trumpa spowodowało falę wyprzedaży akcji i przesunięcie kapitału do tzw. „bezpiecznych przystani”, przede wszystkim do obligacji rządowych. Ich ceny początkowo rosły, a rentowności spadały – jednak ten trend trwał tylko dwa dni. Już między 4 a 11 kwietnia rentowność 20-letnich obligacji USA wzrosła o 0,5 pkt proc. – z 4,4% do 4,9%. Tak gwałtowny wzrost rentowności był sygnałem, że inwestorzy zaczęli podważać zdolność Stanów Zjednoczonych do finansowania własnego długu. Rosnące stopy oznaczają wyższe koszty jego obsługi, co pogłębiło obawy o stabilność fiskalną USA.

Silna reakcja rynków finansowych oraz rosnąca presja ze strony środowisk biznesowych prawdopodobnie zmusiły Biały Dom do rewizji stanowiska. 9 kwietnia prezydent Trump ogłosił 90-dniowe odroczenie dodatkowych odwetowych ceł.

Rakietowe odbicie


9 kwietnia 2025 roku prezydent Trump ogłosił 90-dniowe zawieszenie dodatkowych taryf celnych, pozostawiając jedynie podstawową stawkę 10% wobec większości partnerów handlowych. Wyjątkiem pozostały Chiny, wobec których utrzymano podwyższone stawki sięgające 145%. Rynki zareagowały natychmiastowym i gwałtownym odbiciem – tego samego dnia indeks S&P 500 wzrósł o 9,52%, co było największym jednodniowym wzrostem od 2008 roku,
a Nasdaq 100 zyskał aż 12,16%, co stanowiło jego najmocniejszy dzień od 2001 roku. Wzrosty te wyprowadziły indeksy z rynku niedźwiedzia i całkowicie zatarły pamięć o jednym z najgorszych dwudniowych okresów w historii amerykańskiej giełdy.

notowania indeksów w 2025 roku

Ponad miesiąc później, 12 maja 2025 roku, podczas spotkania w Szwajcarii, Stany Zjednoczone i Chiny zawarły porozumienie handlowe, na mocy którego tymczasowo obniżono wzajemne taryfy celne – amerykańskie cła na chińskie towary spadły z 145% do 30%, a chińskie cła na amerykańskie produkty z 125% do 10%. Choć umowa nie obejmowała ceł na stal, aluminium czy samochody, dla inwestorów najważniejszy był sam sygnał gotowości obu stron do rozmów. To znacząco wzmocniło pozytywny sentyment na rynkach.

Oprócz poprawy nastrojów wokół handlu, wzrosty indeksów w USA napędzane były również przez bardzo dobre wyniki spółek technologicznych, szczególnie
w sektorach IT i sztucznej inteligencji, które kontynuowały intensywne inwestycje.

Na europejskich rynkach obserwowano podobnie pozytywne tendencje – inwestorzy reagowali na zapowiadane luzowanie fiskalne związane z wydatkami na obronność, infrastrukturę i transformację gospodarczą. Dodatkowo sytuację wspierały spadająca inflacja oraz obniżki stóp procentowych w strefie euro.

Na optymizm w Stanach Zjednoczonych pozytywnie wpłynął także fakt, że przewodniczący Fed, Jerome Powell, nie ugiął się pod presją Białego Domu,
z którego płynęły naciski na szybkie obniżki stóp procentowych. Inwestorzy docenili, że Rezerwa Federalna zachowuje niezależność i kieruje się realiami gospodarczymi, a nie interesem politycznym.

Dolar pod presją


W drugim kwartale 2025 roku polski złoty kontynuował umacnianie się wobec dolara amerykańskiego, notując najsilniejsze półrocze od 17 lat. Złoty zyskał względem dolara więcej niż euro czy frank szwajcarski. W całym pierwszym półroczu dolar osłabił się wobec złotego o 12,8%, z czego 7% przypadało na drugi kwartał. Osłabienie amerykańskiej waluty było widoczne również w relacji do innych światowych walut.

notowania dolara w 2025 roku

Dlaczego dolar tracił na wartości? Przyczyn było kilka. Kluczowym powodem były obawy inwestorów i niepewność związana z handlową i fiskalną polityką Donalda Trumpa. Inwestorzy zaczęli obawiać się, że USA zmierzają w kierunku handlowej izolacji, co osłabiłoby pozycję dolara jako głównej waluty rezerwowej na świecie. Dodatkowo proinflacyjna polityka celna administracji Trumpa, choć miała chronić krajową produkcję, rodziła obawy o spowolnienie wzrostu gospodarczego.

Kolejnym ciosem dla dolara było uchwalenie nowej ustawy podatkowo-wydatkowej, która rozszerzyła cięcia podatkowe z 2017 roku, zwiększyła wydatki na armię i ochronę granic, a jednocześnie ograniczyła finansowanie pomocy żywnościowej i publicznego systemu opieki zdrowotnej. Według szacunków ustawa ta ma w ciągu najbliższych 10 lat zwiększyć zadłużenie USA o rekordowe 3,4 biliona dolarów, podnosząc całkowity dług z obecnych 36,2 biliona.

Dla inwestorów na Portu umacnianie się złotego wobec dolara oznaczało niższe wyceny dolarowych aktywów w przeliczeniu na złote. Warto pamiętać, że ryzyko walutowe jest czynnikiem zewnętrznym, na który inwestor indywidualny nie ma wpływu. Choć w tym kwartale kurs walutowy działał niekorzystnie, zdarzają się
(i będą zdarzać) również okresy, w których umocnienie dolara pozytywnie wpłynie na wynik portfela.  Wahania na rynku walutowym potrafią być duże w krótkim okresie, jednak w długim horyzoncie zwykle się równoważą. W długoterminowym inwestowaniu takie sytuacje są naturalne i warto je zaakceptować. Więcej na temat ryzyka walutowego pisaliśmy niedawno na naszym Magazynie.

Recesji w USA odwołana (przynajmniej na razie)


Po celnym szoku z początku kwietnia pojawiły się głosy, że recesja w USA jest nieunikniona. Jednak zarówno sytuacja na rynkach, jak i dane makroekonomiczne szybko wyciszyły te obawy. W czerwcu roczna inflacja wyniosła mniej niż oczekiwano i obecnie wynosi 2,4%. Choć to wciąż nieco powyżej długoterminowego celu Rezerwy Federalnej, jej względna stabilność tworzy przestrzeń do potencjalnych obniżek stóp procentowych jeszcze w tym roku.

Na czerwcowym posiedzeniu Fed pozostawił stopy procentowe bez zmian
w przedziale 4,25–4,50%. Powołał się na solidny wzrost gospodarczy, umiarkowaną presję inflacyjną oraz silny rynek pracy. Istnieje jednak prawdopodobieństwo, że do końca roku Fed dokona przynajmniej jednej obniżki stóp. Jeśli inflacja i sytuacja na rynku pracy utrzymają się na obecnym poziomie, pierwsza obniżka może nastąpić już we wrześniu, co rynki przyjęłyby z entuzjazmem.

Rynek pracy w USA pozostaje bardzo silny. W czerwcu powstało 147 000 nowych miejsc pracy, co zdecydowanie przekroczyło oczekiwania analityków. Firmy, mimo wyższych stóp procentowych i kosztów finansowania, wciąż radzą sobie dobrze. Stopa bezrobocia spadła w porównaniu do maja o 0,1 punktu procentowego do poziomu 4,1%, choć jednocześnie liczba bezrobotnych wzrosła do prawie
2 milionów, co może wskazywać, że nie wszystkim łatwo wrócić na rynek pracy.

W pierwszym kwartale amerykańska gospodarka zanotowała co prawda spadek PKB o 0,5% r/r, jednak w drugim kwartale prognozowany jest wzrost na poziomie 1,5%, co potwierdza spowolnienie, ale nie wejście w recesję.

Przebieg wydarzeń w ostatnim kwartale doskonale pokazuje, że najlepsze okazje inwestycyjne często pojawiają się wtedy, gdy na rynkach panuje największa panika. Inwestorzy, którzy wykorzystali kwietniowe spadki do zakupu przecenionych aktywów, dziś cieszą się solidnymi zyskami. Kluczowe jest regularne inwestowanie, trzymanie się własnego planu i nieuleganie krótkoterminowym nastrojom rynkowym.

—————————————————————–

Na co zwrócić uwagę po przeczytaniu niniejszego artykułu?

– Artykuł nie jest rekomendacją inwestycyjną, a Portu nie świadczy usługi doradztwa inwestycyjnego.

– Historyczne wyniki inwestycji nigdy nie są gwarancją przyszłych zysków.

– Inwestycje na rynkach kapitałowych są zawsze ryzykowne, a Portu nie gwarantuje osiągnięcia zysków z inwestycji.

– Nie jesteś pewien, jaki profil ryzyka jest dla Ciebie odpowiedni? Wypełnij naszą ankietę inwestycyjną, by to sprawdzić.

– Artykuł jest materiałem marketingowym.

 

Andrzej Gwiżdż
Andrzej Gwiżdż

Andrzej jest analitykiem rynków finansowych w Portu, licencjonowanym Doradcą Inwestycyjnym oraz zwolennikiem pasywnego inwestowania. Specjalizuje się w analizie rynków oraz tworzeniu materiałów edukacyjnych z zakresu inwestycji i finansów, które pomagają inwestorom lepiej zrozumieć świat finansów. Interesuje się również geopolityką i ekonomią. Poza pracą gra na perkusji w zespole muzycznym i uwielbia spędzać czas w górach.

Na co zwrócić uwagę po przeczytaniu artykułu?

– Artykuł nie jest rekomendacją inwestycyjną, a Portu nie świadczy usługi doradztwa inwestycyjnego.– Historyczne wyniki inwestycji nigdy nie są gwarancją przyszłych zysków.– Inwestycje na rynkach kapitałowych są zawsze ryzykowne.– Portu nie gwarantuje osiągnięcia zysków z inwestycji.– Nie jesteś pewien, jaki profil ryzyka jest dla Ciebie odpowiedni? Wypełnij naszą ankietę inwestycyjną, by to sprawdzić.– Niniejszy artykuł jest materiałem marketingowym.

Nowości ze świata finansów

Regularne podsumowanie najważniejszych wydarzeń ze świata rynków finansowych i gospodarki. Bez spamu, obiecujemy.