Miniony tydzień przyniósł dalsze spadki na amerykańskich giełdach. S&P 500 stracił 3,3%, Dow Jones spadł o 3,9%, a Nasdaq o 3,6%. Nastroje na Wall Street pozostają nerwowe – inwestorzy reagują na niepewność związaną z polityką Trumpa, napięcia geopolityczne oraz groźbę wojny handlowej.
W Europie nastroje były nieco lepsze. Euro Stoxx 50 spadł o 1,3%, natomiast WIG zyskał 3,0%, kontynuując dobrą passę na GPW. W Azji wyniki były mieszane – japoński Nikkei 225 zyskał 0,4%, podczas gdy Hang Seng spadł o 1,1%. Złoto wzrosło o 2,8% i pierwszy raz w historii przebiło poziom 3 000 USD za uncję.
Wall Street w odwrocie. Od lutowego szczytu kapitalizacja amerykańskiego rynku akcji spadła już o około 4 bln dolarów – to niemal 10 razy więcej niż wynosi kapitalizacja całej GPW. Inwestorzy coraz bardziej obawiają się skutków polityki gospodarczej Donalda Trumpa, zwłaszcza wojen celnych z Kanadą, Meksykiem i Europą. Tymczasem rynki europejskie zyskują – DE40 i WIG20 rosną dynamicznie, a kapitał płynie z pogrążonej w chaosie Ameryki do stabilniejszej UE. Ale warto pamiętać: rynek zawsze podnosił się po spadkach. Historia pokazuje, że mimo kryzysów, wojen, baniek i recesji, S&P 500 średniorocznie zyskiwał ponad 10% od 1950 roku.
BigTechy na czele spadków. Wśród największych przegranych ostatnich tygodni znalazły się spółki technologiczne, które przewodzą giełdowym spadkom. Nasdaq 100 stracił już blisko 4% od początku roku i ponad 10% od szczytów w lutym. Korekta najmocniej dotknęła gigantów, takich jak Apple, Nvidia czy Tesla. Po latach dynamicznych wzrostów to naturalna korekta, spotęgowana obawami o recesję, inflację i skutki polityki handlowej Trumpa. Choć nastroje są nerwowe, fundamenty tych firm pozostają silne – a historia pokazuje, że w długim terminie rynek premiuje cierpliwość, nie panikę.
Złe wiadomości? Spokojnie, rynek już je uwzględnił. Warto pamiętać, że giełda wycenia przyszłość, a nie teraźniejszość. To, co dziś widzimy w notowaniach, to w dużej mierze efekt tego, co rynek już wcześniej przewidział. Cła, napięcia polityczne czy ryzyko spowolnienia. Te obawy są już w dużej części uwzględnione w spadkach. Nieprzypadkowo w świecie inwestycji mówi się: „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”. Rynki często reagują z wyprzedzeniem, a gdy złe informacje stają się oficjalne, bywa, że… czas na wzrosty. Dlatego sprzedaż akcji w czasie spadków to jeden z najczęstszych błędów inwestycyjnych, a emocje są złym doradcą. A więc… może to czas na zakupy?
Tesla w czerwieni. Tesla zaczęła 2025 rok fatalnie – z wynikiem -41% od początku roku – jest dziś najgorzej radzącą sobie spółką w całym indeksie S&P 500. Kurs akcji wymazał już cały powyborczy wzrost, a firma boryka się ze spadającą sprzedażą, utratą zaufania inwestorów i rosnącym kryzysem wizerunkowym. W odpowiedzi Elon Musk i Donald Trump próbują ratować sytuację – prezydent kupuje samochód Tesli, chwali Muska jako „wielkiego patriotę” i ostrzega, że bojkot firmy będzie traktowany jak „akt terroryzmu”. Czerwona Tesla przed Białym Domem to dziś symbol także spadających notowań na Wall Street.
Złoto bije rekordy. Ceny złota po raz pierwszy w historii przekroczyły poziom 3 000 USD za uncję, osiągając w szczycie 3 005 USD, zanim spadły do 2 994 USD. Wzrost napędza obawa przed eskalacją wojny handlowej – po kolejnych cłach Trumpa i groźbie 200% taryf na alkohol z UE inwestorzy masowo szukają bezpiecznych aktywów.
Czołgi, zamiast aut. Wartość rynkowa koncernu zbrojeniowego Rheinmetall po raz pierwszy przebiła kapitalizację Volkswagena. Podczas gdy motoryzacja traci przez konkurencję z Chin, Rheinmetall zyskuje na fali planowanych niemieckich wydatków obronnych. Symboliczne jest to, że firma rozważa przejęcie fabryki Volkswagena w Osnabrück i przekształcenie jej w zakład produkujący czołgi. Politycy chętnie sprzedają tę zmianę jako „reindustrializację”.
Nowy impuls dla Europy. Unia Europejska rozważa zwiększenie wydatków na obronność z 2% do 3,5% PKB, co oznaczałoby dodatkowe 300 mld euro rocznie. Choć to spory koszt, eksperci szacują, że taka inwestycja mogłaby podnieść wzrost gospodarczy UE o 0,9–1,5 pkt proc. rocznie. Dla europejskiej gospodarki, która w 2024 roku urosła tylko o 0,9%, byłby to realny impuls. Wydatki mogłyby wesprzeć lokalny przemysł, badania i innowacje, zwłaszcza jeśli środki zostaną wykorzystane lokalnie, a nie na zakupy za granicą.
Globalna inicjatywa dla atomu. Podczas konferencji CERAWeek w Houston ogłoszono rozszerzenie globalnej inicjatywy na rzecz potrojenia mocy energetyki jądrowej do 2050 roku. Do grona sygnatariuszy, wśród których są m.in. Amazon, Google, Meta i Oxy – dołączył także Orlen Synthos Green Energy, planujący budowę reaktorów SMR w Polsce. Celem porozumienia jest rozwój stabilnych, bezemisyjnych źródeł energii, które będą w stanie sprostać rosnącym potrzebom energochłonnych branż, takich jak centra danych czy sztuczna inteligencja.
Inflacja w USA hamuje. Lutowy odczyt inflacji CPI w USA spadł do 2,8% r/r – poniżej oczekiwań rynku (2,9%) i styczniowego poziomu 3,0%. Inflacja bazowa również wyhamowała do 3,1%. Do niższego odczytu przyczyniły się m.in. spadki cen paliw i biletów lotniczych. Analitycy ostrzegają jednak, że ryzyka nie zniknęły. Planowane cła mogą znów podbić ceny, a niedobory pracowników w usługach nadal podtrzymują presję płacową.
Inflacja w Rosji, deflacja w Chinach. Podczas gdy Rosja zmaga się z dwucyfrową inflacją przekraczającą już 10%, wywołaną m.in nakładanymi sankcjami oraz ogromnymi kosztami prowadzenia wojny, Chiny borykają się z odwrotnym problemem – deflacją, czyli spadkiem cen. Mimo że rosyjskie stopy procentowe sięgnęły najwyższego poziomu od 22 lat (21%), władze wciąż nie są w stanie zwalczyć inflacji. Z kolei w Chinach trwająca deflacja skłania gospodarstwa domowe do odkładania zakupów, co dodatkowo osłabia i tak już spowolnioną gospodarkę.
Cła za cła. Kanada i UE ogłosiły cła odwetowe w odpowiedzi na amerykańskie taryfy na stal i aluminium. Kanada wprowadza 25% cła na towary z USA o wartości 20,6 mld dolarów, UE od 1 kwietnia 50% na whiskey, motocykle i inne towary. W odpowiedzi Donald Trump zagroził 200% cłami na wina, szampany i alkohol z UE, jeśli Bruksela nie cofnie ceł na amerykańską whiskey. Zapowiedział też możliwe cła na europejskie auta. Ochrona interesów narodowych? Raczej festiwal kosztów, za który zapłacą zwykli obywatele.
USA wracają z pomocą. Po wtorkowym spotkaniu w Dżuddzie wyłania się nowa strategia USA wobec Ukrainy: silne, niezależne państwo, zdolne do samoobrony, ale bez formalnych gwarancji członkostwa w NATO. Waszyngton stawia na odstraszanie, wsparcie wywiadowcze i militarną samodzielność Kijowa, dopuszczając także udział europejskiej misji pokojowej. USA wznowiły pomoc wojskową oraz dzielenie się danymi wywiadowczymi. Ukraina zaakceptowała propozycję 30-dniowego zawieszenia broni. Plan wygląda dobrze, ale największe wyzwanie dopiero przed USA – jak przekonać do niego Putina? Jak donoszą przecieki z Kremla, propozycja Trumpa na razie nie spotkała się z aprobatą rosyjskiego przywódcy.
Powrót do gospodarki centralnie planowanej? Premier Węgier Viktor Orban zapowiedział, że od połowy marca marże na 30 podstawowych produktów spożywczych nie będą mogły przekraczać 10%. To reakcja na rosnące ceny i nieudane negocjacje z sieciami handlowymi. Rząd tłumaczy decyzję walką z inflacją, ale coraz częściej padają pytania, czy Węgry nie skręcają w stronę gospodarki sterowanej ręcznie. Ciekawe, czy gdy pojawią się puste półki, rząd rozważy też wprowadzenie kartek na podstawowe produkty…?
Żyjemy coraz dłużej. Średnia długość życia w Unii Europejskiej wzrosła w 2023 roku do 81,4 lat. To więcej niż przed pandemią i najwyższy wynik od 2002 roku. W porównaniu z 2022 rokiem przybyło nam średnio prawie 10 miesięcy oczekiwanego życia. Najdłużej żyje się w hiszpańskim regionie Comunidad de Madrid (86,1), a najkrócej w niektórych regionach Bułgarii i Węgier (poniżej 75 lat). Kobiety wciąż żyją dłużej niż mężczyźni – odpowiednio 84 lata i 78,7 lat. Średnia różnica wynosi 5,3 lat, choć w niektórych krajach przekracza nawet 10 lat. A skoro żyjemy coraz dłużej, warto wcześniej pomyśleć o zabezpieczeniu swojej przyszłości. Zobacz, jak zadbać o finansową stronę emerytury w prosty sposób.
RPP nie rusza stóp. Rada Polityki Pieniężnej zgodnie z oczekiwaniami utrzymała stopy procentowe na poziomie 5,75%. Uwagę rynku przyciąga teraz marcowa projekcja inflacji, która może przesądzić o kierunku dalszej polityki monetarnej. Coraz więcej mówi się o możliwym luzowaniu w drugiej połowie roku, po wyborach prezydenckich. Tymczasem GUS podał dane o inflacji za luty – wyniosła ona 4,9% r/r, a w ujęciu miesięcznym ceny wzrosły o 0,3%. Jednocześnie skorygowano w dół dane za styczeń – z 5,3% do 4,9% r/r po zmianach w koszyku inflacyjnym. Ceny usług nadal rosną wyraźnie szybciej niż towarów.
Benefit Systems rozpycha się w Turcji. Operator programu MultiSport planuje największą w swojej historii zagraniczną akwizycję – przejęcie Grupy MAC, lidera tureckiego rynku klubów fitness. Transakcja o wartości ponad 1,6 mld zł ma zostać częściowo sfinansowana emisją nowych akcji o wartości do 800 mln zł. Dzięki temu Benefit Systems znacząco zwiększy swoją obecność w Turcji, gdzie do tej pory działał jedynie w modelu kart sportowych. Przejęcie ponad 120 klubów to nie tylko ekspansja geograficzna, ale też kluczowy krok w realizacji strategii rozwoju spółki na lata 2025–2027.
Podatek Belki do zmiany? Minister finansów Andrzej Domański zapowiedział, że konkretne propozycje zmian w podatku od zysków kapitałowych poznamy w ciągu najbliższych dwóch miesięcy. Celem reformy ma być zachęcenie Polaków do przenoszenia oszczędności na giełdę, gdzie – jak podkreślił minister – stopy zwrotu w ostatnich tygodniach były bardzo atrakcyjne. Nowe przepisy miałyby wejść w życie jeszcze w tym roku. Minister zapewnił także, że rząd nie prowadzi żadnych prac nad podatkiem katastralnym. Tylko czy tym razem zmiany faktycznie trafią na rynek, a nie do szuflady?
Kobiety powoli dochodzą do sterów. W 2023 roku 3,7 mln kobiet w UE pełniło funkcje kierownicze – to o 600 tys. więcej niż w 2014 r. Choć kobiety stanowiły prawie połowę wszystkich pracujących (46,4%), zajmowały 34,8% stanowisk menadżerskich. Polska wyróżnia się pozytywnie na tle Europy – z wynikiem 42,3% uplasowała się na trzecim miejscu, tuż za Szwecją i Łotwą.
Miłego weekendu!
NOWOŚCI NA BLOGU

Amerykańskie akcje spadają. Czy to czas na zmianę strategii inwestycyjnej?
Jeszcze niedawno, zaraz po wyborze nowego prezydenta USA, rynki pozytywnie oceniały jego plany, jednak początkowy entuzjazm wyraźnie już opadł. Trump ogłosił nowe cła, co wywołało obawy o przyszłość globalnej gospodarki. Jak zachować się w tej sytuacji? Zastanawiamy się w artykule.

Dlaczego kobiety wybierają Portu – jakie są polskie inwestorki
Zainteresowanie kobiet inwestowaniem systematycznie rośnie, co obserwujemy również wśród naszych klientów. W 2025 roku kobiety stanowią już 47% wszystkich inwestorów na Portu w Polsce. Jakimi inwestorkami są Polki?
Portu powstało, by umożliwić Ci jak najlepiej zarządzać finansami. Budujemy miejsce, w którym możesz pomnażać swoje wolne środki. A wszystko to bez zmartwień i w łatwy sposób.
Na co zwrócić uwagę po przeczytaniu artykułu?
– Artykuł nie jest rekomendacją inwestycyjną, a Portu nie świadczy usługi doradztwa inwestycyjnego.– Historyczne wyniki inwestycji nigdy nie są gwarancją przyszłych zysków.– Inwestycje na rynkach kapitałowych są zawsze ryzykowne.– Portu nie gwarantuje osiągnięcia zysków z inwestycji.– Nie jesteś pewien, jaki profil ryzyka jest dla Ciebie odpowiedni? Wypełnij naszą ankietę inwestycyjną, by to sprawdzić.– Niniejszy artykuł jest materiałem marketingowym.










