Po niedawnym rozszerzeniu oferty nadal uważnie śledzimy Wasze sugestie i zainteresowanie poszczególnymi możliwościami inwestycyjnymi. Dlatego teraz dodajemy do Strategi własnych i tematycznych kolejne 11 ETF-ów oraz 34 akcje. Łącznie macie już do wyboru niemal 400 ETF-ów, akcji i kryptowalut.
Co nowego w ofercie?
Wśród nowych ETF-ów można znaleźć zarówno szeroko zdywersyfikowane instrumenty globalne, jak i rozwiązania pozwalające inwestować w konkretne regiony. Do oferty dodajemy ETF Globalne akcje – rynki rozwinięte (MSCI World) oraz jego wariant bez ekspozycji na USA. Globalną ofertę uzupełniają dwa aktywnie zarządzane ETF-y od JPMorgan i Goldman Sachs, w których o wyborze spółek i ich udziale w portfelu decydują zarządzający, a nie wyłącznie indeks. Wśród nowych regionów pojawiają się Korea Południowa, a także ETF zapewniający szerszą ekspozycję na chiński rynek akcji oraz ETF na rynki wschodzące bez Chin.
Do oferty dodajemy również ETF na mniejsze amerykańskie spółki z indeksu S&P SmallCap 600 oraz ETF inwestujący w amerykańskie obligacje skarbowe o terminie zapadalności od 7 do 10 lat. Ofertę uzupełnia także ETF od Goldman Sachs, który za pomocą notowanych na giełdzie spółek stara się odwzorowywać charakterystykę stóp zwrotu rynku private equity. Zupełnie nowym tematem jest natomiast sektor kosmiczny. Obok dostępnego już SpaceX pojawiają się akcje Rocket Lab i AST SpaceMobile, a także pierwszy w naszej ofercie ETF związany z branżą kosmiczną.
Wśród akcji dodaliśmy 34 nowe spółki, z których najwięcej pochodzi z sektora technologicznego. W obszarze infrastruktury AI są to producenci chipów i pamięci, dostawcy technologii wykorzystywanych przy ich produkcji oraz operatorzy centrów danych, m.in. Sandisk, Lam Research, Applied Materials, Marvell, CoreWeave i Dell. Cyberbezpieczeństwo reprezentują CrowdStrike, Fortinet i Zscaler, a firmy dostarczające energię i infrastrukturę dla centrów danych to m.in. GE Vernova, Vistra i Equinix.
Pozostałe spółki reprezentują m.in. sektor obronny, ochronę zdrowia, surowce, dane finansowe i sektor konsumencki. Wśród nich znalazły się Northrop Grumman, Intuitive Surgical, Siemens Healthineers, Rio Tinto, Blackstone, S&P Global, Booking Holdings czy Take-Two.
Pełna lista dostępnych instrumentów jest dostępna na stronie Portu.
11 wybranych nowości
Spośród nowych instrumentów wybraliśmy 11 przykładów, które poniżej przedstawiamy szerzej.
Globalne akcje – aktywne (JPMorgan) – JPMorgan Global Research Enhanced Index Equity Active UCITS ETF USD (acc)
ETF nie musi jedynie kopiować indeksu. Aktywnie zarządzane ETF-y, podobnie jak tradycyjne ETF-y, są notowane na giełdzie, jednak o wyborze akcji i ich udziale w portfelu decyduje zarządzający. Dzięki temu może wykorzystać własne analizy i zwiększać lub zmniejszać udział poszczególnych spółek względem ich wagi w indeksie.
JPMorgan łączy takie podejście z indeksem MSCI World. Fundusz inwestuje w szerokie spektrum spółek z rynków rozwiniętych, ale aktywnie modyfikuje ich udział na podstawie ocen własnego zespołu analitycznego. Analitycy śledzą tysiące firm z całego świata i oceniają m.in. jakość ich biznesu, sposób zarządzania czy zdolność do długoterminowego tworzenia wartości. Spółki oceniane lepiej otrzymują większą wagę niż w indeksie, natomiast udział mniej przekonujących firm jest ograniczany.
Fundusz nie odchodzi jednak znacząco od MSCI World – około 70% portfela pozostaje zbliżone do indeksu. Główna różnica polega na tym, że podczas gdy pasywny ETF po prostu odwzorowuje indeks, ten fundusz stara się osiągnąć lepszy wynik dzięki selekcji poszczególnych spółek. Może więc zainteresować inwestorów, którzy chcą mieć globalny portfel akcji, ale wolą aktywne zarządzanie od prostego kopiowania indeksu.
Globalne akcje – aktywne (Goldman Sachs) – Goldman Sachs Alpha Enhanced World Equity Active UCITS ETF
Podobnie jak JPMorgan, Goldman Sachs również próbuje za pomocą aktywnie zarządzanego ETF-u pobić indeks MSCI World, ale robi to w nieco inny sposób. JPMorgan opiera się przede wszystkim na analizach i ocenach swoich analityków, natomiast Goldman Sachs wykorzystuje systematyczne podejście oparte na danych. Podstawą doboru i ważenia spółek jest autorski model ilościowy analizujący ogromne ilości danych.
Model Goldman Sachs codziennie analizuje około 15 000 akcji i korzysta z ponad biliona punktów danych pochodzących od ponad 100 dostawców. Oprócz klasycznych wskaźników finansowych wykorzystuje także dane tekstowe, m.in. z raportów rocznych, transkrypcji konferencji wynikowych czy komunikatów. Na tej podstawie poszukuje sygnałów, które mogą pomóc zidentyfikować spółki z potencjałem do osiągania wyników lepszych od rynku.
Podobnie jak w przypadku JPMorgan portfel pozostaje szeroko zdywersyfikowany i nie odbiega znacząco od MSCI World. Różnica między tymi funduszami jest taka, że JPMorgan stawia przede wszystkim na pracę analityków, Goldman Sachs na dane i model systematyczny.
Korea Południowa – iShares MSCI Korea UCITS ETF USD (Acc)
Korea Południowa należy do rynków, które mocno korzystają na boomie związanym ze sztuczną inteligencją. Tamtejsze firmy są światowymi liderami produkcji pamięci wykorzystywanych m.in. w centrach danych i infrastrukturze AI. Największymi spółkami w indeksie są Samsung Electronics i SK Hynix, które łącznie odpowiadają za niemal połowę jego wagi.
iShares MSCI Korea UCITS ETF inwestuje w szeroki koszyk dużych i średnich koreańskich spółek i odwzorowuje indeks MSCI Korea 20/35. Obejmuje on około 85% koreańskiego rynku akcji, a jednocześnie ogranicza wagę największej spółki do 35%, a pozostałych pojedynczych spółek do 20%. Mimo tego portfel pozostaje wyraźnie skoncentrowany na technologiach, które obecnie stanowią ponad połowę indeksu.
Dla inwestora ten ETF oznacza więc ekspozycję na koreański rynek akcji, a przede wszystkim na jego sektor technologiczny. Może to być interesujące przy dalszym wzroście popytu na półprzewodniki, ale jednocześnie oznacza większą wrażliwość na sytuację w tej branży i znacznie wyższą zmienność niż w przypadku szeroko zdywersyfikowanych globalnych ETF-ów akcyjnych.
Chiny – iShares MSCI China UCITS ETF USD (Acc)
iShares MSCI China UCITS ETF zapewnia szeroką ekspozycję na chiński rynek akcji. Fundusz odwzorowuje indeks MSCI China, który obejmuje duże i średnie spółki z Chin kontynentalnych, Hongkongu oraz chińskie firmy notowane za granicą. Indeks obejmuje około 85% chińskiego rynku akcji, a ETF posiada obecnie ponad 500 spółek.
W portfelu znajdziesz m.in. Tencent, Alibaba, Xiaomi, Meituan czy PDD, ale także duże chińskie banki oraz firmy z sektora finansowego, technologicznego i konsumenckiego. ETF jest replikowany fizycznie, a wypłacane dywidendy są automatycznie reinwestowane.
Największą zaletą ETF-u jest szerokość ekspozycji. Zamiast wybierać konkretny segment chińskiego rynku, można uzyskać dostęp do wielu jego części za pomocą jednego instrumentu. Trzeba jednak pamiętać o podwyższonym ryzyku politycznym, regulacyjnym i rynkowym, które jest związane z inwestowaniem w Chinach.
Technologie kosmiczne – iShares Space Technologies UCITS ETF USD (Acc)
Technologie kosmiczne to nie tylko rakiety. Nowo dodawany iShares Space Technologies UCITS ETF zapewnia ekspozycję na cały ekosystem związany z kosmosem, satelitami i dronami – od producentów technologii i rakiet, przez infrastrukturę satelitarną, aż po firmy wykorzystujące te rozwiązania. Fundusz odwzorowuje indeks STOXX Global Space Satellites and Drones, który obejmuje obecnie ponad 80 spółek z rynków rozwiniętych i wschodzących.
Aby firma mogła znaleźć się w indeksie, odpowiednia część jej przychodów musi pochodzić z działalności związanej z kosmosem, satelitami lub dronami. Konstrukcja indeksu pozwala również stosunkowo szybko dodawać nowe spółki debiutujące na giełdzie.
ETF daje więc możliwość inwestowania w rozwój całej branży kosmicznej bez konieczności wybierania pojedynczych firm.
Sandisk
Sandisk produkuje pamięci NAND flash służące do przechowywania danych. Znajdują one zastosowanie m.in. w dyskach SSD, smartfonach, kartach pamięci i serwerach. W 2025 roku firma została wydzielona z Western Digital i dziś należy do nielicznej grupy producentów na świecie zdolnych wytwarzać pamięci na dużą skalę. W produkcji współpracuje z japońską Kioxią, z którą prowadzi zakłady w Japonii i rozwija kolejne generacje pamięci 3D NAND.
Coraz ważniejszym źródłem popytu dla Sandisku są centra danych. Rozwój AI zwiększa ilość danych generowanych i przetwarzanych przez firmy, a wraz z tym rośnie zapotrzebowanie na pojemne i szybkie systemy przechowywania danych, w tym dyski SSD wykorzystujące pamięci NAND. Biznes centrów danych Sandisku rośnie bardzo szybko. W roku fiskalnym 2026, zakończonym w lipcu 2026 roku, przychody z tego segmentu wzrosły o 437% r/r. Firma podpisuje też z dużymi klientami długoterminowe kontrakty, które zwiększają przewidywalność przyszłego popytu.
Sandisk daje więc ekspozycję na rosnącą potrzebę przechowywania danych w erze AI, ale nadal pozostaje firmą z cyklicznego sektora półprzewodników. Ceny pamięci NAND oraz relacja między popytem a podażą mogą mieć duży wpływ na jej wyniki.
Lam Research
Lam Research dostarcza urządzenia wykorzystywane w produkcji półprzewodników. Specjalizuje się przede wszystkim w technologiach precyzyjnego usuwania i nanoszenia kolejnych warstw materiału na wafle krzemowe. To właśnie dzięki tym procesom powstają niezwykle małe i złożone struktury tworzące nowoczesne chipy.
W przypadku nowoczesnych chipów wykorzystywanych w AI procesy te stają się coraz bardziej wymagające, ponieważ ich produkcja wymaga coraz większej precyzji i bardziej złożonych struktur. To właśnie na tych technologiach Lam Research opiera swój rozwój.
Firma dostarcza swoje rozwiązania szerokiej grupie producentów półprzewodników. Do jej ważnych klientów należą m.in. TSMC, Samsung, SK Hynix i Micron. Dzięki temu korzysta z ogólnego wzrostu inwestycji w rozbudowę i modernizację mocy produkcyjnych, a jej wyniki nie zależą od sukcesu jednego producenta czy jednego rodzaju chipów. Szczególnie mocną pozycję ma w segmencie pamięci, gdzie popyt wspierają m.in. inwestycje w centra danych i rozwój infrastruktury związanej z AI.
Oprócz sprzedaży samych urządzeń Lam Research ma również rozbudowany biznes serwisowy. Firma zapewnia klientom konserwację, części zamienne oraz modernizacje sprzętu, co zapewnia jej powtarzalne źródło przychodów.
Lam Research daje więc pośrednią ekspozycję na rozwój branży półprzewodników i AI. Nie produkuje chipów, ale dostarcza technologie niezbędne do ich wytwarzania. Głównym ryzykiem pozostaje cykliczność sektora półprzewodników. Gdy producenci chipów ograniczą inwestycje w nowe moce produkcyjne, popyt na urządzenia Lam Research może szybko spaść. Istotnym czynnikiem są również Chiny, które odpowiadają za około jedną trzecią przychodów firmy i gdzie działalność spółki jest uzależniona m.in. od amerykańskich ograniczeń eksportowych.
CrowdStrike
CrowdStrike specjalizuje się w cyberbezpieczeństwie firm i instytucji. Jego główna platforma Falcon działa w chmurze i chroni m.in. komputery, serwery, środowiska chmurowe oraz tożsamości użytkowników. W przeciwieństwie do tradycyjnych rozwiązań bezpieczeństwa nie opiera się na wielu oddzielnych programach. Falcon łączy ochronę różnych elementów firmowej infrastruktury w ramach jednej platformy, z której klienci korzystają w modelu subskrypcyjnym.
Ważnym elementem modelu CrowdStrike jest ogromna ilość danych przetwarzanych przez platformę. Falcon zbiera informacje z chronionych urządzeń i innych elementów infrastruktury, a następnie wykorzystuje je do wykrywania nowych sposobów ataków. Im więcej danych analizuje platforma, tym więcej informacji może wykorzystać do identyfikowania zagrożeń u pozostałych klientów. CrowdStrike stopniowo rozszerza też zakres swojej oferty – od ochrony chmury i tożsamości, przez bezpieczeństwo danych, aż po monitoring zagrożeń.
W ostatnich dwóch latach rozwój sztucznej inteligencji mocno zmienił charakter cyberzagrożeń. Atakujący wykorzystują AI już nie tylko do tworzenia bardziej przekonujących wiadomości phishingowych, ale także do budowania agentów, czyli programów, którym można wyznaczyć cel, a następnie automatycznie wyszukują one podatności, tworzą złośliwy kod i próbują przemieszczać się po zaatakowanej sieci.
CrowdStrike wykorzystuje więc AI również po stronie obrony, a jednocześnie rozwija narzędzia służące do zabezpieczania samych systemów i agentów AI. Platforma pomaga m.in. automatyzować pracę zespołów bezpieczeństwa oraz monitorować, w jaki sposób agenci AI uzyskują dostęp do firmowych systemów i danych.
CrowdStrike daje więc ekspozycję na rosnące wydatki firm na cyberbezpieczeństwo, które napędza nie tylko postępująca cyfryzacja, ale coraz bardziej także szybki rozwój sztucznej inteligencji.
GE Vernova
GE Vernova powstała w 2024 roku w wyniku wydzielenia z General Electric i koncentruje się na infrastrukturze energetycznej. Dostarcza turbiny gazowe, transformatory oraz urządzenia do przesyłu i dystrybucji energii elektrycznej, a jednocześnie działa także w energetyce wiatrowej i jądrowej. Jej technologie obejmują więc znaczną część łańcucha energetycznego – od wytwarzania energii po jej dostarczenie do odbiorców.
Jednym z głównych motorów wzrostu spółki jest rosnące zapotrzebowanie na energię związane z centrami danych i sztuczną inteligencją. Nowe centra danych zużywają ogromne ilości energii, a istniejące sieci często nie są przygotowane na tak szybki wzrost popytu. Przyłączenie nowej elektrowni do sieci może trwać latami, dlatego operatorzy centrów danych coraz częściej interesują się źródłami energii, które można stosunkowo szybko uruchomić bezpośrednio przy obiekcie, w tym turbinami gazowymi. GE Vernova dostarcza również transformatory i inne urządzenia potrzebne do rozbudowy sieci elektroenergetycznych. Tylko w pierwszej połowie 2026 roku zamówienia związane z elektryfikacją centrów danych przekroczyły 5 mld USD, czyli ponad dwukrotnie więcej niż w całym 2025 roku.
Oprócz sprzedaży urządzeń firma ma także istotny biznes serwisowy. Turbiny gazowe i pozostałe urządzenia wymagają regularnej konserwacji oraz modernizacji przez cały okres użytkowania, co zapewnia spółce długoterminowe i powtarzalne przychody. Słabszym obszarem pozostaje natomiast energetyka wiatrowa. Segment Wind w II kwartale 2026 roku nadal przynosił straty i obciążał wyniki całej firmy.
GE Vernova daje więc szansę skorzystania na rosnącym zapotrzebowaniu na energię elektryczną, napędzanym nie tylko przez AI i centra danych, ale także przez szerszą modernizację infrastruktury energetycznej. Trzeba jednak pamiętać, że część działalności, zwłaszcza energetyka wiatrowa, nadal pozostaje problematyczna.
Northrop Grumman
Northrop Grumman należy do największych amerykańskich firm zbrojeniowych. Odpowiada m.in. za bombowiec B-21 Raider oraz międzykontynentalny pocisk balistyczny Sentinel, czyli dwa z trzech filarów modernizacji amerykańskiej triady nuklearnej. Poza tym produkuje systemy kosmiczne, radary, rozwiązania sensoryczne oraz pociski taktyczne.
Dla firm z sektora obronnego charakterystyczne są wieloletnie kontrakty, które mogą obowiązywać nawet przez dziesięciolecia. Spółka zarabia nie tylko na dostawach uzbrojenia i technologii, ale również na ich utrzymaniu, modernizacji oraz wsparciu przez cały cykl życia. Northrop Grumman korzysta więc z długoterminowych wydatków rządowych na obronność, a obecnie zwiększa m.in. produkcję w ramach programu B-21 i rozwija program Sentinel.
Popyt wspiera dziś kilka trendów jednocześnie. Stany Zjednoczone modernizują arsenał nuklearny, rośnie znaczenie obrony przeciwrakietowej, a państwa europejskie i azjatyckie zwiększają budżety obronne, co otwiera przed spółką kolejne możliwości zdobywania kontraktów zagranicznych.
Uruchamianie produkcji nowych programów jest jednak bardzo kosztowne i może przez lata obciążać rentowność. W przypadku B-21 Northrop Grumman w początkowej fazie produkcji wykazał skumulowane straty liczone w miliardach dolarów, a korekty kosztów poszczególnych programów kilkukrotnie obniżały marże. Działalność firmy pozostaje również silnie zależna od decyzji politycznych, ponieważ wysokość wydatków obronnych i priorytety inwestycyjne zależą od rządu oraz Kongresu.
Rocket Lab
Rocket Lab to nie tylko operator rakiet. Firma łączy wynoszenie satelitów na orbitę z produkcją samych satelitów oraz ich komponentów, dzięki czemu obejmuje większą część kosmicznego łańcucha wartości. Rakieta Electron regularnie wynosi na orbitę mniejsze ładunki, natomiast segment Space Systems dostarcza satelity, podzespoły i inne technologie klientom publicznym oraz komercyjnym.
Kolejnym źródłem wzrostu ma być Neutron, znacznie większa i częściowo wielokrotnego użytku rakieta. Ma być zdolna wynosić około 13 ton na niską orbitę okołoziemską, czyli mniej więcej czterdzieści razy więcej niż Electron, i konkurować ze SpaceX w segmencie większych rakiet nośnych. Dzięki temu Rocket Lab może uzyskać dostęp do rynku większych ładunków i konstelacji satelitarnych. Firma ma już zakontraktowane pierwsze misje dla Neutrona, ale jego rozwój pozostaje wymagający technologicznie i kapitałowo.
Rocket Lab nadal nie jest rentowny i finansuje dalszy rozwój m.in. poprzez emisję nowych akcji, co rozwadnia udziały dotychczasowych akcjonariuszy. Powodzenie firmy w dużej mierze zależy więc od tego, czy uda jej się uruchomić Neutrona zgodnie z planem. Opóźnienia lub wyższe koszty mogłyby wyraźnie wpłynąć na wycenę spółki.
Rocket Lab daje więc ekspozycję na rozwój komercyjnego sektora kosmicznego, ale jest to inwestycja o wyraźnie podwyższonym ryzyku, której przyszłość zależy przede wszystkim od dalszego wzrostu firmy i powodzenia nowych technologii.
Jak inwestować w nowe instrumenty na Portu?
Nowe akcje i ETF-y dostępne są w ramach Strategii własnych i tematycznych. Własne strategie pozwalają samodzielnie wybrać instrumenty do portfela oraz określić ich udział. Można w nich łączyć różne akcje, ETF-y i inne instrumenty dostępne w ofercie Portu, a skład strategii później modyfikować.
Aby utworzyć własną strategię, należy w aplikacji przejść do zakładki „Odkryj”, następnie do Strategii własnych, wybrać interesujące instrumenty i ustawić ich wagi w portfelu. Opcjonalnie można włączyć automatyczny rebalancing, który będzie utrzymywał ustaloną strukturę inwestycji. Po wpłacie środków Portu automatycznie zainwestuje je zgodnie z ustalonymi wagami.
Brakuje Ci jakiegoś instrumentu?
Naszą ofertę będziemy dalej rozszerzać. Jeśli nadal brakuje Ci konkretnej akcji lub ETF-u, napisz do nas ze swoją propozycją na adres [email protected].
Śledzimy sugestie inwestorów i bierzemy je pod uwagę przy kolejnych rozszerzeniach oferty.
Na co zwrócić uwagę po przeczytaniu artykułu?
– Artykuł nie jest rekomendacją inwestycyjną, a Portu nie świadczy usługi doradztwa inwestycyjnego.
– Historyczne wyniki inwestycji nigdy nie są gwarancją przyszłych zysków.
– Inwestycje na rynkach kapitałowych są zawsze ryzykowne.
– Portu nie gwarantuje osiągnięcia zysków z inwestycji.
– Nie jesteś pewien, jaki profil ryzyka jest dla Ciebie odpowiedni? Wypełnij naszą ankietę inwestycyjną, by to sprawdzić.
– Niniejszy artykuł jest materiałem marketingowym.
Portu powstało, by umożliwić Ci jak najlepiej zarządzać finansami. Budujemy miejsce, w którym możesz pomnażać swoje wolne środki. A wszystko to bez zmartwień i w łatwy sposób.