Podsumowanie 2025 roku na rynkach

Podsumowanie 2025 roku na rynkach

Redakcja Portu 14.01.2026

Zmienny rok 2025 przyniósł nowe historyczne maksima

Rok 2025 to już historia. Jak poradziły sobie rynki i co zapamiętają inwestorzy?

  • Obawy o bańkę AI się nie potwierdziły
  • Łagodniejsza polityka pieniężna i słabszy dolar
  • Rotacja kapitału z USA do innych regionów
  • Zwycięzcy roku

Miniony rok zapisał się jako kolejny udany rozdział w historii rynków finansowych. Choć inwestorzy nie doczekali się rajdu św. Mikołaja, z 2025 roku mogą być zadowoleni. Podobnie jak w latach 2023 i 2024, rynki osiągnęły nowe historyczne maksima. Kluczowe światowe indeksy wypracowały dwucyfrowe stopy zwrotu, mimo niższych oczekiwań wynikających z bardzo silnych wzrostów w poprzednich latach.

Do dobrej kondycji rynków przyczyniła się także stabilna sytuacja gospodarki USA. Inflacja spadała, a wraz z nią stopy procentowe, przy jednoczesnym utrzymaniu solidnego tempa wzrostu gospodarczego. Największa gospodarka świata rozwijała się głównie dzięki silnej konsumpcji gospodarstw domowych oraz wysokim inwestycjom przedsiębiorstw. W centrum uwagi inwestorów pozostawała sztuczna inteligencja.

Niepewność brała się głównie z obaw o możliwe przegrzanie sektora AI i ryzyko „bańki AI”, często porównywanej do słynnej bańki dot-comów z przełomu wieków. Z czasem te lęki zaczęły jednak słabnąć, bo spółki intensywnie inwestujące w AI pokazały realne zyski. W nadchodzących kwartałach kluczowe będzie to, aby firmy utrzymały rentowność, a największe inwestycje w AI dostarczyły oczekiwany zwrot.

Rynki bardzo szybko odrobiły kwietniowe spadki, które były efektem ceł nakładanych  przez administrację Donalda Trumpa. Obawy o wojny handlowe oraz wysoka niepewność przełożyły się na krótkoterminową wyprzedaż aktywów. Choć eksport do USA dla większości krajów stał się droższy, istotne okazały się postępy w negocjacjach handlowych oraz stopniowe łagodzenie polityki celnej. Mimo to w reakcji na cła, część inwestorów zaczęła ograniczać ekspozycję na USA i dolara, co doprowadziło do osłabienia amerykańskiej waluty, wzrostu wycen metali szlachetnych oraz lepszych wyników innych regionów.

Stopy zwrotu wybranych aktywów

W ujęciu kwartalnym stopy zwrotu portfeli Portu mieściły się w przedziale od 1,7% do 3,5%. Umocnienie złotego wobec dolara w czwartym kwartale miało jedynie niewielki negatywny wpływ na wyniki. Kurs dolara osłabił się wobec złotego o 1,2%. W skali całego 2025 roku spadek wartości dolara sięgnął jednak 15%, co istotnie obniżyło stopy zwrotu w złotych.

Dynamiczne Portfele 10 zyskały w czwartym kwartale 3,5%, a w całym 2025 roku 8,7%. Dla porównania, w 2024 roku stopa zwrotu z tego portfela sięgnęła blisko 20%. Niższy wynik w minionym roku był w dużej mierze efektem niekorzystnego wpływu kursów walutowych. Warto jednak dodać, że silny złoty sprzyja inwestorom, umożliwiając zakup zagranicznych aktywów po relatywnie niższych cenach. Dodatkowo, w przypadku ponownego osłabienia się złotego, zmiany kursowe zaczną działać na korzyść inwestorów i zwiększą stope zwrotu z portfeli. Szerzej o wpływie kursu walutowego na inwestycje pisaliśmy na Magazynie Portu.

W czwartym kwartale, podobnie jak w trzecim, najlepiej radziły sobie portfele o wyższym poziomie ryzyka, z większym udziałem akcji. Korzystne otoczenie rynkowe sprzyjało strategiom nastawionym na wzrost, choć pozytywnie zaskoczyły również portfele o bardziej konserwatywnym charakterze. W ich przypadku istotnym wsparciem okazała się ekspozycja na złoto, które dobrze radziło sobie w warunkach niepewności geopolitycznej oraz słabszego dolara.

Portfele na miarę Portu

* Wyniki inwestycyjne portfeli klientów mogą różnić się od wyników portfeli modelowych ze względu na odmienne momenty rozpoczęcia inwestycji, wpłaty i wypłaty środków, różnice w dniach realizacji transakcji oraz opłaty za zarządzanie.

Obawy o bańkę AI wobec wyników spółek

W trakcie roku na rynkach okresowo pojawiał się sceptycyzm wobec sztucznej inteligencji. Inwestorzy zastanawiali się, czy boom na AI nie przeradza się w bańkę spekulacyjną. Wyceny spółek technologicznych były wyraźnie wyższe od historycznych średnich, a skala nakładów inwestycyjnych bardzo duża. Wysokie wyceny spółek znajdują jednak uzasadnienie w fundamentach. Wzrost wartości firm opiera się na dynamicznym, dwucyfrowym tempie wzrostu zysków oraz bardzo wysokich marżach, co podważa tezę o „bańce AI”. W ubiegłym roku globalne inwestycje w sztuczną inteligencję przekroczyły 400 mld USD i wszystko wskazuje na to, że w tym roku będą one jeszcze wyższe.

Popyt na sprzęt wykorzystywany w rozwoju sztucznej inteligencji w dalszym ciągu przewyższa podaż. Potwierdzały to kolejne kwartalne wyniki Nvidii, najcenniejszej spółki świata, której akcje wzrosły o 38% w 2025 roku. W gronie tzw. Wielkiej Siódemki najlepiej radził sobie Alphabet, którego akcje zyskały 68%. Apple wzrósł o 11,5%, Microsoft o 15,5%, Amazon o 4,8%, Meta o 10,1%, a Tesla o 18,6%.

Najwięksi gracze rynkowi mają istotną przewagę, ponieważ inwestycje w AI finansują głównie z własnych przepływów pieniężnych, a w niewielkim stopniu z długu. Silna pozycja rynkowa, baza klientów i zdolność integracji AI z produktami mogą dodatkowo wzmacniać ich przewagę konkurencyjną. Na rynku pojawiły się jednak także przykłady spółek, które ostudziły entuzjazm ze względu na finansowanie inwestycji zadłużeniem. Przykładem jest Oracle, którego kurs, od maksimów z końca września, spadł o około 40%.

Amerykańskie rynki akcji były napędzane głównie przez sektor technologiczny i rozwój sztucznej inteligencji. Wzrost wartości aktywów sprzyjał konsumpcji poprzez tzw. efekt bogactwa czyli sytuację, w której gospodarstwa domowe czują się zamożniejsze dzięki rosnącym cenom akcji i chętniej zwiększają wydatki. To z kolei wspierało ogólną kondycję gospodarki. Ryzykiem pozostaje ewentualne wyraźne pogorszenie wyników najsilniej rosnących sektorów, które mogłoby ograniczyć konsumpcję. Taki scenariusz wymagałby jednak silnej i długotrwałej wyprzedaży na rynku akcji, której w scenariuszu bazowym nie zakładamy.

podsumowanie 2025 roku na rynkach

Łagodniejsza polityka pieniężna i słabszy dolar

Polityka pieniężna w USA w 2025 roku przesunęła się z restrykcyjnego nastawienia w kierunku bardziej gołębiego. Było to możliwe dzięki postępującemu trendowi dezinflacyjnemu oraz stopniowemu schładzaniu rynku pracy. Rezerwa Federalna obniżyła stopy procentowe łącznie trzykrotnie, każdorazowo o 25 punktów bazowych i sprowadziła główną stopę do przedziału 3,50-3,75%, czyli do najniższego poziomu od 2022 roku. Prezydent USA Donald Trump otwarcie opowiada się za jeszcze niższymi stopami i nie stroni od krytyki banku centralnego, w szczególności jego prezesa Jerome’a Powella.

stopy procentowe Fed

Fed pozostaje najważniejszym bankiem centralnym na świecie. Jego decyzje wpływają nie tylko na amerykańską gospodarkę, ale także na kurs dolara, rentowności obligacji skarbowych oraz wyceny akcji na globalnych rynkach. Dodatkowym źródłem niepewności jest zbliżający się koniec kadencji Jerome’a Powella, która wygasa w maju 2026 roku. Na rynku pojawiają się spekulacje, że jego następcą mógłby zostać Kevin Hassett, wieloletni doradca ekonomiczny Donalda Trumpa. Obawy inwestorów budzi ewentualna utrata niezależności Fedu. 

Dolar wchodzi w rok 2026 z ryzykiem dalszego osłabienia. Istnieją trzy główne problemy. Pierwszym są ewentualne spadki na rynku akcji, które osłabiłby efekt bogactwa napędzający amerykańską konsumpcję. Kolejnym jest ewentualne upolitycznienie Fedu, które mogłoby obniżyć jego wiarygodność, oraz kryzys fiskalny, który mógłby wstrząsnąć rynkiem obligacji. Nie spodziewamy się jednak recesji. Amerykańska gospodarka powinna pozostać silna. Fed prawdopodobnie obniży stopy dwukrotnie dzięki niższej presji inflacyjnej.

Amerykańska waluta nie powinna jednak osłabiać się tak dynamicznie jak w poprzednim roku, choć możliwe jest jej osłabienie w skali kilku procent. Dla polskich inwestorów oznacza to utrzymanie relatywnie silnego złotego wobec dolara, co ogranicza stopy zwrotu z inwestycji w amerykańskie akcje, wyrażone w złotym. W takim otoczeniu kluczowe znaczenie ma szeroka globalna dywersyfikacja portfela oraz ekspozycja na rynki poza Stanami Zjednoczonymi.

Rotacja kapitału z USA do innych regionów

W ubiegłym roku, z przyczyn wymienionych powyżej, obserwowaliśmy odpływ kapitału inwestycyjnego poza USA. Rotacja do innych regionów była jednym z głównych tematów zeszłego roku. Przykładowo, globalny indeks z wyłączeniem USA – MSCI ACWI Ex-US – osiągnął najlepszy wynik od 2009 roku. Wzrost o 29% pozwolił mu z łatwością wyprzedzić amerykański indeks S&P 500, który zyskał „zaledwie” 17%. Po latach posuchy znów dobrze zaczynają radzić sobie rynki wschodzące. Indeks MSCI Emerging Markets wzrósł o blisko 30%. W trendzie wzrostowym wciąż znajdują się akcje indyjskie (Nifty 50), ale inwestorzy zaczynają przekonywać się także do firm chińskich (CSI 300 i Hang Seng), głównie ze względu na ich potencjał w dziedzinie AI. Sztuczna inteligencja napędzała również inne rynki rozwijające się, na przykład południowokoreański indeks KOSPI zyskał aż 76%. Silne wzrosty odnotowały także rynki w Warszawie, Pradze oraz Grecji. Nie mamy więc do czynienia z trendem regionalnym, lecz globalnym, co podkreśla wagę dywersyfikacji.

Portfele Portu są globalnie zdywersyfikowane i zakładają, że nie w każdym roku to rynek amerykański musi być głównym motorem wzrostu. Rok 2025 był tego dobrym przykładem. Choć akcje w USA radziły sobie solidnie, inne regiony osiągnęły lepsze wyniki. Podobnego układu oczekujemy również w kolejnych kwartałach.

Zwycięzcy roku

Pod względem sektorowym 2025 rok należał do spółek wydobywających metale szlachetne i pierwiastki ziem rzadkich, firm zbrojeniowych, europejskich banków oraz spółek z sektora kosmicznego. Wzrost cen złota napędzał silny popyt banków centralnych, globalna niepewność oraz słabszy dolar. Cena złota wzrosła o 69%, co wyraźnie poprawiło rentowność spółek wydobywczych. Akcje największej spółki wydobywczej Newmont zyskały 168%, drugi co do wielkości Kinross Gold wzrósł o 203%, a Gold Fields o 193%.

Jeszcze lepszy wynik odnotowało jednak srebro, które w przeciwieństwie do złota ma szerokie zastosowanie przemysłowe. Ograniczona podaż oraz rosnący popyt ze strony sektorów takich jak produkcja chipów, paneli słonecznych czy nowe technologie przełożyły się na wzrost ceny aż o 159%.

Bardzo dobrze radziły sobie również europejskie banki. Indeks Euro Stoxx Banks osiągnął najlepszy wynik w swojej historii. Najmocniej zyskała Société Générale, której akcje wzrosły o 154%. Kolejne miejsca zajęły Commerzbank 136%, Banco Santander 130%, BBVA 116% oraz CaixaBank 100%. Banki w Europie zaskakiwały wysokimi zyskami i rentownością, wspieranymi przez wyższe stopy procentowe i niski poziom niespłacanych kredytów. Dodatkowym impulsem był wzrost aktywności w bankowości inwestycyjnej, co szczególnie pomogło Deutsche Bankowi, którego akcje wzrosły o 98%.

W 2025 roku dobrze radziły sobie także spółki zbrojeniowe, zwłaszcza europejskie, mimo że w ostatnich tygodniach nadzieje na pokojowe rozwiązanie konfliktu w Ukrainie chwilowo ograniczały ich wyceny. Akcje Rheinmetall wzrosły o 153%, Saab o 130%, Leonardo o 89%, a Thales o 67%. Wojna w Ukrainie, konflikty na Bliskim Wschodzie, globalne napięcia oraz presja ze strony USA skłoniły państwa NATO do zwiększenia wydatków obronnych. Poziom ten ma wzrosnąć z dotychczasowych 2% PKB do 5% PKB do 2035 roku, co oznaczałoby zwiększenie europejskich budżetów obronnych o około 613 mld euro rocznie.

Dużym zainteresowaniem inwestorów cieszyły się także spółki z sektora kosmicznego. Akcje Viasat wzrosły o 320%, Astronics o 245%, AST SpaceMobile o 244%, Kratos Defense o 188%, Rocket Lab o 173%, a Elbit Systems o 124%. W 2026 roku do grona giełdowych spółek kosmicznych dołączyć ma również SpaceX, które zapowiada największe IPO w historii.

Trzeci z rzędu silny rok na rynkach finansowych przyniósł także wyraźny napływ kapitału ze strony inwestorów indywidualnych. Największą popularność zyskiwało pasywne inwestowanie za pośrednictwem funduszy ETF, które stanowi również fundament strategii inwestycyjnej Portu. Według danych Bloomberg rok 2025 był dla rynku ETF kolejnym rekordowym okresem. Tylko w USA fundusze ETF przyciągnęły około 1,4 bln USD, a trend ten ma charakter globalny.

Jaki będzie rok 2026?

W 2026 roku inwestorzy powinni nieco ostudzić oczekiwania dotyczące stóp zwrotu. Rok 2025 był dla rynków akcji trzecim z rzędu, wyjątkowo udanym okresem. W tym roku nadal oczekujemy kontynuacji trendu wzrostowego, jednak w skali bliższej historycznym średnim, czyli około 9-10%.

Sztuczna inteligencja pozostanie kluczowym tematem rynkowym, ale jej historia wchodzi w nową fazę. Inwestorzy będą coraz częściej oczekiwać konkretnych rezultatów oraz realnych zwrotów ogromnych nakładów inwestycyjnych, a nie wyłącznie obietnic. Entuzjazm związany z obniżkami stóp procentowych i rozwojem AI będzie ograniczany przez wysokie wyceny, zwłaszcza na amerykańskim rynku akcji. W wielu sektorach wyceny spółek z USA są wysokie, a przestrzeń do dalszych wzrostów ograniczona. Dalszy wzrost cen akcji musiałby być wspierany przez wzrost zysków, które w przypadku spółek z indeksu S&P 500 prognozowane są na imponującym poziomie około 13-15%.

AI pozostanie ważnym motorem wzrostu, jednak kapitał może zacząć coraz szerzej przepływać także do innych sektorów, takich jak energetyka i spółki użyteczności publicznej. Rosnące zużycie energii przez centra danych staje się jednym z kluczowych wyzwań. Inwestorzy dostrzegają, że dalszy rozwój AI nie jest możliwy bez rozbudowy i wzmocnienia infrastruktury energetycznej. Rynek będzie premiował spółki, które potrafią skutecznie monetyzować AI, a także te, które dostarczają fizyczną infrastrukturę niezbędną do jej funkcjonowania.

Oczekujemy, że 2026 rok również będzie dla inwestorów Portu pozytywny. Jednocześnie nie można ignorować ryzyk, które pozostają z nami na dłużej. Należą do nich czynniki geopolityczne, w tym wojna w Ukrainie oraz napięcia między Chinami a Tajwanem, proces deglobalizacji czy narastające różnice gospodarcze między Europą a USA. Rynki będą również uważnie obserwować wysokie deficyty budżetowe i rosnące zadłużenie USA, Chin oraz wielu krajów europejskich.

Niezależnie od tego, jak będą zachowywać się rynki w 2026 roku, inwestorów konsekwentnie nagradzają dyscyplina oraz regularne inwestowanie, także w okresach niepewności i spadków. Jak trafnie ujął to Warren Buffett, time in the market beats timing the market.

—————————————————————–

Na co zwrócić uwagę po przeczytaniu niniejszego artykułu?

– Artykuł nie jest rekomendacją inwestycyjną, a Portu nie świadczy usługi doradztwa inwestycyjnego.

– Historyczne wyniki inwestycji nigdy nie są gwarancją przyszłych zysków.

– Inwestycje na rynkach kapitałowych są zawsze ryzykowne, a Portu nie gwarantuje osiągnięcia zysków z inwestycji.

– Nie jesteś pewien, jaki profil ryzyka jest dla Ciebie odpowiedni? Wypełnij naszą ankietę inwestycyjną, by to sprawdzić.

– Artykuł jest materiałem marketingowym.

Redakcja Portu
Redakcja Portu

Portu powstało, by umożliwić Ci jak najlepiej zarządzać finansami. Budujemy miejsce, w którym możesz pomnażać swoje wolne środki. A wszystko to bez zmartwień i w łatwy sposób.

Na co zwrócić uwagę po przeczytaniu artykułu?

– Artykuł nie jest rekomendacją inwestycyjną, a Portu nie świadczy usługi doradztwa inwestycyjnego.– Historyczne wyniki inwestycji nigdy nie są gwarancją przyszłych zysków.– Inwestycje na rynkach kapitałowych są zawsze ryzykowne.– Portu nie gwarantuje osiągnięcia zysków z inwestycji.– Nie jesteś pewien, jaki profil ryzyka jest dla Ciebie odpowiedni? Wypełnij naszą ankietę inwestycyjną, by to sprawdzić.– Niniejszy artykuł jest materiałem marketingowym.

Nowości ze świata finansów

Regularne podsumowanie najważniejszych wydarzeń ze świata rynków finansowych i gospodarki. Bez spamu, obiecujemy.