Przedstawiamy podsumowanie najciekawszych wiadomości ze świata FinTech z ostatniego tygodnia. 👇
Jak OpenAI Project Mercury zmieni pracę na Wall Street? Automatyzacja w natarciu
Co się stało?
OpenAI Project Mercury to tajny program, w ramach którego spółka stojąca za ChatGPT szkoli sztuczną inteligencję do wykonywania zadań typowych dla początkujących pracowników finansowych. W tym celu OpenAI zatrudniło ponad 100 byłych pracowników takich banków jak JPMorgan Chase, Morgan Stanley i Goldman Sachs. Ich zadaniem jest tworzenie modeli finansowych oraz uczenie AI codziennej pracy analityków. Jednocześnie uczestnicy projektu otrzymują wynagrodzenie w wysokości około 150 dolarów za godzinę. Oprócz tego, kandydaci musieli przejść wcześniej rozmowę z chatbotem i test wiedzy finansowej.
Co to oznacza?
Projekt OpenAI Project Mercury może w przyszłości znacząco wpłynąć na sposób pracy w sektorze finansowym. Tym samym sztuczna inteligencja ma potencjał, by przejąć część zadań młodszych analityków i przyspieszyć procesy decyzyjne. Niemniej takie zmiany mogłyby prowadzić do ograniczenia liczby miejsc pracy na niższych stanowiskach. Ponadto, jeśli trend się utrzyma, banki mogą stopniowo zmniejszać tempo rekrutacji nowych pracowników. Jednocześnie większa automatyzacja mogłaby przynieść wzrost efektywności i obniżenie kosztów operacyjnych. Co więcej, konkurenci OpenAI – tacy jak Anthropic, Cohere czy xAI również badają potencjał podobnych rozwiązań, co może przyspieszyć ewolucję całej branży finansowej.
Więcej aktualności ze świata FinTech
A co, jeśli AI zmieni jedynie charakter zatrudnienia w branży finansowej?
Okazuje się bowiem, w oparciu o statystyki KNF, że na koniec sierpnia 2025 roku polskie banki zatrudniały ponad 148 500 osób, co jest najwyższym poziomem od pięciu lat. Ostatnio tyle pracowników było zatrudnionych w grudniu 2020 roku. Tymczasem liczba pracowników w oddziałach banków nadal spada, w okresie od lipca do sierpnia 2025 roku zmniejszyła się o prawie 100 osób. Niemniej wzrost zatrudnienia dokonuje się przede wszystkim w centralach banków, gdzie w sierpniu pracowało ponad 93 600 osób. Co więcej, w grudniu 2020 roku w centralach było zatrudnionych 79 400 pracowników. Rozwój nowoczesnych usług finansowych w oczywisty sposób zmniejsza liczbę wizyt w oddziałach. Jednocześnie jednak, mimo automatyzacji i zastosowania sztucznej inteligencji, banki potrzebują coraz więcej specjalistów w centralach. Podsumowując, mimo postępu sztucznej inteligencji i automatyzacji banki potrzebują coraz więcej specjalistów. Powyższe dane dają nadzieję, że technologia nie eliminuje miejsc pracy, ale zmienia tylko ich charakter.
Nowa funkcja podpisu kwalifikowanego w mObywatel
W aplikacji mObywatel można już bezpłatnie korzystać z podpisu kwalifikowanego, który ma taką samą moc prawną jak podpis własnoręczny. Umożliwia on podpisywanie umów i dokumentów cywilnoprawnych w formie cyfrowej, a jego ważność uznawana jest w całej Unii Europejskiej. Użytkownicy mogą co miesiąc podpisać do pięciu dokumentów w formacie PDF o maksymalnej wielkości 5 MB. Do korzystania z usługi potrzebny jest mDowód, e-dowód z warstwą elektroniczną oraz smartfon z modułem NFC. W aplikacji dostępnych jest czterech dostawców podpisu kwalifikowanego, spośród których użytkownik wybiera jednego. Podpis można też złożyć przez stronę podpis.mObywatel.gov.pl, używając telefonu do potwierdzenia tożsamości. Nowa funkcja jest elementem dostosowania aplikacji do unijnego rozporządzenia eIDAS 2.0 i wdrożeniem bezpłatnych narzędzi identyfikacji elektronicznej w Polsce.
Japonia pracuje nad własnym stablecoinem
Trzy największe banki w Japonii: MUFG, SMBC i Mizuho, wspólnie uruchomią stablecoina powiązanego z jenem. Projekt ma wystartować w marcu 2026 roku i ma zwiększyć efektywność transakcji krajowych i międzynarodowych. Token będzie wymieniany 1:1 z jenem i ma obniżyć koszty płatności oraz przyspieszyć rozliczenia między firmami. Japonia liczy, że wzmocni w ten sposób pozycję jena na globalnym rynku cyfrowych walut. Równolegle startup JPYC już uzyskał zgodę na emisję własnego stablecoina w jenach. Podobne inicjatywy rozwijają się też w Europie, gdzie banki pracują nad stablecoinem w euro.
Polacy nie odstają we wprowadzaniu nowoczesnych rozwiązań płatniczych
Booksy, polska firma założona przez Stefana Batorego i Konrada Howarda, uruchomiła nową metodę płatności – Booksy Pay. Funkcja pozwala klientom płacić za usługi bezgotówkowo w aplikacji, przed, w trakcie lub po wizycie, a także łatwo dodać napiwek. System obsługuje płatności kartą, Blikiem, portfelami mobilnymi i usługą Klarna. Rozwiązanie automatyzuje rozliczenia, co ułatwia pracę właścicielom salonów i ogranicza liczbę nieodwołanych wizyt. Z Booksy Pay skorzystało już wielu klientów, z których większość płaci z góry. W przyszłym roku funkcja zostanie udostępniona także w Stanach Zjednoczonych. To kolejny krok w rozwoju globalnego ekosystemu usług Booksy.
—————————————————————–
Na co zwrócić uwagę po przeczytaniu artykułu?
– Artykuł nie jest rekomendacją inwestycyjną, a Portu nie świadczy usługi doradztwa inwestycyjnego.
– Historyczne wyniki inwestycji nigdy nie są gwarancją przyszłych zysków.
– Inwestycje na rynkach kapitałowych są zawsze ryzykowne.
– Portu nie gwarantuje osiągnięcia zysków z inwestycji.
– Nie jesteś pewien, jaki profil ryzyka jest dla Ciebie odpowiedni? Wypełnij naszą ankietę inwestycyjną, by to sprawdzić.
– Niniejszy artykuł jest materiałem marketingowym.
Darek jest odpowiedzialny za komunikację z naszymi klientami, kontroluje nowe rejestracje i odpowiada na pytania klientów. Oprócz tego pisze artykuły, w których przybliża tematy związane z oszczędzaniem, inwestowaniem i gospodarką. W wolnych chwilach śledzi nowości z zakresu biznesu oraz marketingu cyfrowego. Interesuje się muzyką oraz uwielbia spędzać czas na łonie przyrody.
Na co zwrócić uwagę po przeczytaniu artykułu?
– Artykuł nie jest rekomendacją inwestycyjną, a Portu nie świadczy usługi doradztwa inwestycyjnego.– Historyczne wyniki inwestycji nigdy nie są gwarancją przyszłych zysków.– Inwestycje na rynkach kapitałowych są zawsze ryzykowne.– Portu nie gwarantuje osiągnięcia zysków z inwestycji.– Nie jesteś pewien, jaki profil ryzyka jest dla Ciebie odpowiedni? Wypełnij naszą ankietę inwestycyjną, by to sprawdzić.– Niniejszy artykuł jest materiałem marketingowym.